Skandal #EAGate

W tym tygodniu ujawniono skandal #EAGate w grze FIFA 21, na blogu o tej trudno pominąć ten wątek dlatego dziś wpis o skandalu #EAGate.

O co chodzi dokładniej chodzi?

Skandal wypłynął na twitterze na bardzo szeroką skale pisały o nim popularne portale o gra czy nawet o sporcie.

W skrócie pracownik/pracownicy EA prowadzili proceder sprzedaży konkretnych kart za prawdziwą gotówkę.

Każdy gracz doskonale wie jest to zakazane i łamie wszelkie regulaminy gry trybu Ultimate Team.

Ceny kart TOTY / Ikon Moments (Optimus)

Dzięki przeciekom dowiedzieliśmy się jak prezentują się ceny kart za gotówkę

Wycena 3 kart Ikon to 750 euro (około 3400 złotych), a zestaw 3 Ikon oraz 2 kart TOTY to koszt 1000 euro (około 4600 zł).

Mówimy tutaj naprawdę o kosmicznych kwotach, które pracownicy otrzymywali od naiwnych graczy którzy kupowali karty.

Kto sprzedawał karty

Karty sprzedawali pracownicy EA który mieli uprawnienia do dodawania zawartości graczom.

Z mojej wiedzy wynika że w każdym kraju który posiada swoją pomoc techniczną tylko kilka osób ma takie uprawnienia.

Pewnie zastanawiacie się po co w ogóle takie uprawnienia pracownikom? EA już to wytłumaczyło:

Istnieją przedmioty, którymi nagradzani są nasi partnerzy, pracownicy i piłkarze z nami współpracujący.

Są to jednak karty o zerowej wartości na rynku i nie można ich wymieniać. Nie wykorzystujemy jednak tego systemu,

by nagradzać twórców internetowych związanych z naszymi grami.

Przykład sytuacji w której takie uprawniania powinny być wykorzystywane, trafiacie dziś w paczce np. złotego Mahreza

Patrząc na obecną drużynę tygodnia, powinna być to karta inform

W takim przypadku pracownik EA powinien wam przydzielić do klubu kartę Mahreza w wersji inform – po to mu są te uprawnienia.

Oczywiście zazwyczaj takie problemy są globalne i dotyczą większej ilości graczy ale zdarzają się takie przypadki.

Ja tak miałem chyba w FIFIE 17 albo 18.

Co na to wszystko EA?

Oczywiście Electronic Arts serdecznie przeprasza graczy za zaistniałą sytuacje i obiecuje wyciągniecie konsekwencji

Wobec pracowników oraz graczy którzy byli zamieszani w proceder sprzedaży kart na czarnym rynku.

Oczywiście część graczy liczyła na jakąś rekompensatę ale bądźmy poważni jaka rekompensata?

Od początku wiedziałem że nie będzie żadnych rekompensat tylko przeprosiny i nara.

Moja opinia

Mnie cała sytuacja nie zaskoczyła można było się domyślać że taki proceder kwitnie i to nie od wczoraj tylko od kilku lat.

Powodem tego są mikropłatności w grze, jest cała masa graczy które ładują kasę w tą grę czy w fifa pointsy czy coinsy.

Zresztą sam kiedyś tak robiłem nawet nie chce myśleć ile kasy władowałem w FIFA Points.

W Polsce pewnie trochę trudniej o dojście do osób które pomogłyby zdobyć konkretne karty za kasę.

Skoro ktoś jest w stanie wydać kilka tysięcy na start gry, potem drugie tyle na black friday

To czemu miałby nie zrobić tego wydając kasę na konkretną/konkretne karty?

Co więcej…

Jestem przekonany że pracownicy którzy handlowali kartami mieli wgląd w konta graczy i ich wydatki.

Po czym sami kontaktowali się z tymi którzy wydawali sporo prawdziwej gotówki na FIFA Points.

Proponując zakup niewymiennych kart TOTY czy Icon Moments.

Jaki będzie ciąg dalszy?

EA pewnie teraz przeczeka żeby sprawa ucichła.

Pracownicy którzy handlowali stracą pracę a gracze którzy kupowali od nich karty stracą możliwość gry.

Sprawa sama ucichnie i o niej zapomnimy, nie wierze w to że afera w jakiś negatywny sposób wpłynie na samą grę.

Może bonusowo EA zacznie dodawać więcej SBC o ikony optimus już teraz kilka dostaliśmy

Ja nadal wyznaje zasadę że lepiej kupić wersję z bonusowymi paczkami zamiast ładować kasę w FIFA Points.

To by było na tyle w sprawie Skandal #EAGate.