Rzetelna opinia o serwisie Lenovo

Lut 08

Rzetelna opinia o serwisie Lenovo

Rzetelna opinia o serwisie Lenovo:

Przede wszystkim na wstępie chcę was przeprosić że tak dawno nic nowego nie pojawiało się na blogu, główną przyczyną były problemy prywatne a drugą kwestią był fakt że laptop o którym pisałem miesiąc temu (Lenovo Legion Y520) musiał trafić do serwisu.

Pierwsze co zrobiłem to sam poczytałem trochę opinii o serwisie i byłem bardzo zaskoczony że opinie są aż tak negatywne i przed oddaniem laptopa na serwis byłem bardzo niespokojny.

I dokładnie 22 stycznia 2018 skontaktowałem się z pomocą techniczną lenovo za pomocą czatu.

Pracownik pomocy technicznej poinformował mnie o tym jak można spróbować samemu rozwiązać ten problem.

Niestety pomysł pracownika nie rozwiązał mojego problemu. A jeśli chodzi o sam problem to polegał na tym że po dotknięciu obudowy obok touchpada, klawiatura zaczynała świrować sama coś wpisywać albo w ogóle nie działała.

Touchpad też trochę świrował a po pełnym złożeniu i skręceniu laptopa okazało się że klawiatura nie działa w ogóle a touchpad świruje.

I w takim stanie odebrał ode mnie laptopa kurier UPS 23 stycznia 2018, dodam że do laptopa nie trzeba było dołączać zasilacza, faktur itd. jedyne co musimy zrobić to odebrać maila z listem przewozowym który należy wydrukować a potem go nakleić na paczkę z laptopem.

Dodam jeszcze że w przypadku zmiany konfiguracji laptopa czyli np. rozszerzenie pamięci ram, instalacja dysku m.2 itd. laptopa należy odesłać w oryginalnej konfiguracji.

Oczywiście koszt wysyłki pokrywa Lenovo, laptop dotarł 24 stycznia 2018 do serwisu a 29 stycznia już otrzymałem informacje o zakończeniu naprawy, po skontaktowaniu się z działem technicznym dowiedziałem się że w moim laptopie została wymieniona płyta główna.

30 stycznia 2018 serwis Lenovo odesłał mi laptopa i dzień później czyli 31 stycznia laptop dotarł do mnie w całości bez żadnych uszkodzeń dokładnie w takim stanie w jakim go wysłałem czyli w stanie idealnym.

Wraz z laptopem otrzymałem również protokół naprawy okazało się że Lenovo oprócz wymiany płyty głównej wymieniło również podkładkę z klawiaturą i touchpadem. Finalnie mogę napisać że serwis Lenovo wywiązał się ze swojego zadania czyli rozwiązania mojego problemu w sposób perfekcyjny! A jeśli chodzi o czas realizacji? Co tu dużo pisać naprawa serwisowi zajęła tylko kilka dni a cały proces trwał dokładnie 8 dni roboczych. A trzeba pamiętać o tym że na czas realizacji duży wpływ ma firma kurierska gdyby przesyłka został odebrana przez kuriera w dniu zgłoszenia naprawy to ten okres zostałby zmniejszony o jeden dzień.

Koniec, końców jestem bardzo zadowolony z obsługi serwisowej Lenovo oczywiście laptop jest nie tylko w stanie idealny ale także działa bez problemu a dodatkowo cały proces przebiegł bez zarzutu, jeśli tak pracuje według wielu użytkowników najgorszy serwis laptopów to ja się zastanawiam jak działają te lepsze serwisy? Przecież w przypadku serwisu Lenovo nie ma się do czego przyczepić i naprawdę nie ma czego poprawiać.

Ja jednak mam nadzieję że po raz kolejny nie będę musiał korzystać z serwisu Lenovo a jeśli jednak zajdzie tak potrzeba to skorzystam z serwisu z dużo większym spokojem.

Chciałbym podkreślić że dzisiejszy artykuł i moja opinia jest zupełnie przypadkowa, żaden z pracowników Lenovo nie wiedział o tym że taka opinia pojawi się na jakimkolwiek blogu, forum itd. Jest to moja spontaniczna decyzja podyktowana tym że w internecie znajdziecie nieprawdziwe informacje na temat serwisu Lenovo – sam szukałem takich informacji więc wiem o czym piszę. Także proszę nie pisać że artykuł sponsorowany bo tak nie jest a to że musiałem skorzystać z serwisu to zwykły przypadek gdybym nie miał takiej potrzeby to bym nie korzystał z usług serwisu.

Na koniec chciałbym jeszcze poruszyć kilka kwestii które pojawiły się w artykule Lenovo Legion Y520

W mojej recenzji pisałem m.in o wadach Legiona Y520 jedną z nich było brak pokryw serwisowych jak się okazało cały spód legiona ściąga się bajecznie prosto więc mogę otwarcie stwierdzić że brak klap serwisowych to jednak nie jest wada.

Oczywiście gdyby legion posiadał takie klapy byłoby trochę łatwiej ale uważam że jakiejś ogromnej różnicy nie ma.

I koniec końcu instalacja dysku m.2 czy rozszerzenia dysku M.2 nie trwa tak jak pisałem 30-45 minut a góra 10 minut a przy dobrych zdolnościach manualnych i porządnym śrubokręcie można ten czas jeszcze skrócić. Ja początkowo uważałem że brak klap serwisowych to wielka wada z czasem wycofuje się z tych słów.

Kolejną wadą było palcowanie się podkładki z klawiaturą i touchpadem to ten element który został wymieniony w moim laptopie i ku mojemu zdziwieniu już się tak nie palcuje i tu pojawia się duży znak zapytania? Może pierwotnie mój legion posiadał wadliwą podkładkę i temu się tak palcowała albo ja już sam nie wiem? Ale różnica jest naprawdę kolosalna!

Żeby jednak nie było tak kolorowo znalazłem inna wadę a dokładniej okazało się że Lenovo ma tzw. białe listy dotyczące m.in dysków m.2 ja pierwotnie upatrzyłem sobie dysk Crucial 275 GB MX300 szybko jednak się okazało że ten dysk nie działa z Legionem po wymianie go na Samsunga EVO 960 i przeszukaniu internetu okazało się że Crucial nie jest wspierany przez Lenovo bo dysk od Samsunga działał bez problemu i działa nadal. Tutaj minusik dość spory dla Lenovo bo jednak jak coś jest w danym standardzie to powinno działać a nie że Lenovo sobie wybiera co działa a co nie. Plus za to jest taki że dzięki temu mam dużo lepszy i szybszy model. Ale i tak mam duży żal że tak to wygląda bo trochę czasu i nerwów przez to straciłem. Mam nadzieję że kolejne wady już nie będą wychodzić w praniu.

Póki co swojego legiona rozszerzyłem tak jak wyżej napisałem o dysk m.2 od Samsunga i śmiga to znakomicie oraz dorzuciłem 16 GB ramu więc obecnie mam już 24 GB. I za pewne nie długo ta kość 8 GB również zostanie zmieniona na 16 GB aczkolwiek jestem bardzo zdziwiony faktem że w ciągu nie całego miesiąca kości pamięci ram podrożały o ponad 10% więc póki co czekam na spadki cen pamięci.

Jako że moje sprawy prywatne się już ułożyły a laptopa mam już z powrotem myślę że na blogu będzie pojawiać się więcej treści – przynajmniej mam taką nadzieję.

Pozdrawiam.

%d bloggers like this: