Letnie smaki (malinowe latte macchiato)

Sie 09

Letnie smaki (malinowe latte macchiato)

Moja bardzo dobra koleżanka z przeszłości, zainspirowała mnie do pewnej “innowacji” i spróbowania czegoś nowego.

Moja inspirację znajdziecie tutaj jest to blog mojej koleżanki który serdecznie polecam nie tylko ze względu na kawę (znajdziecie kilka przepisów na kawę), na pewno każdy znajdzie jakiś przepis dla siebie.

Do malinowej kawy podchodziłem trochę sceptycznie myślałem o niej już wcześniej jednak dopiero wpis na blogu Klaudii spowodował że postanowiłem spróbować.

Jednak nie byłbym sobą gdy nie spróbował zmodyfikować przepisu Klaudii jakimiś zmianami.

Wczoraj w końcu znalazłem trochę czasu żeby się pobawić z kawą i syropem malinowym, ze względu na panująca pogodę za oknem (+30 stopni) postanowiłem zrobić latte macchiato z zimnego mleka.

Także najpierw przygotowałem 150 ml espresso, w czasie gdy espresso stygło, nalałem do szklanki 20 ml syropu i zacząłem spieniać mleko.

Po spienieniu mleka, chwilę odczekałem i dodałem je do syropu w szklance.

W szklance powstały trzy warstwy, syrop-mleko-piana w sumie zajmowały 3/4 szklanki na koniec delikatnie dolałem ostudzone espresso. Efekt końcowy:

Z efektu wizualnego nie jestem zbytnio zadowolony, ale z czasem uda się zrobić ładniejszą.
Jeśli chodzi o smak to wszystko fajnie się “zgryzło” i kawa mi bardzo smakowała, jednak syrop malinowy którego użyłem jest bardziej kwaśny niż słodki więc nie którym może takie połączenie nie spasować.

Użyłem syropu Łowicz:

malina

Jeśli ktoś chce słodszy smak to powinien użyć syropu Paola albo z Biedronki Dar Lata czy jak mu tam smile, według mnie powyższe syropy są słodsze od tego z Łowicza.

Moje kolejne pomysły na modyfikacje przepisu to dodanie lodu tutaj się jeszcze zastanawiam nad rodzajem lodu, a dokładniej czy dać zwykły lód, czy może zamrozić syrop i zamiast nalewać syropu lub nalać mniej, wrzucić lód z syropu malinowego. Na pewno jeszcze trochę po eksperymentuje z malinowym smakiem w kawielaugh

I na koniec jeszcze raz zachęcam do odwiedzenia Dusiowej kuchni

%d bloggers like this: