Jak działa EA Access oraz FIFA 18 w wersji próbnej

Wrz 25

Jak działa EA Access oraz FIFA 18 w wersji próbnej

Kilka godzin temu w wpisie Pierwszy zarobek w FIFA Ultimate Team 18 wspomniałem o swoich problemach z wersją próbna FIFY 18.

Dzisiejszy dzień był ostatnim na rehabilitacje ze strony EA czy też Microsoft’u ale niestety stało się tak jak się stało, gra nie ruszyła.

Na początek zacytuje to czym tak bardzo się chwali EA:

ABONENCI GRAJĄ WCZEŚNIEJ
WERSJE PRÓBNE DOSTĘPNE TYLKO DLA ABONENTÓW
Wypróbuj nowe gry EA przed premierą. Postępy z takiej wersji można później przenieść do pełnej gry, jeśli zdecydujesz się ją kupić.

Wygląda na to że to wszystko wygląda ładnie tylko i wyłącznie na ich stronie, bo do premiery zostały jakieś 3 godziny a ja w grę nie zagrałem ani przez sekundę!

Żeby nie było że wale jakieś ściemy czy coś:

Jak widzicie mam zasadność się wkurzać, wykupuje EA Access na rok z góry bo zachęca mnie do tego m.in wersja próbna przed premiera.

Przecież równie dobrze mógłbym 20 września kupić na allegro czy gdzie indziej ea access na 14 dni za jakieś śmieszne dwa złote ale wolałem z góry wydać i dać zarobić EA oraz microsoftowi bo mnie ta usługa do siebie przekonywała, a także pomagała w prowadzeniu blogu, bo tematyka FIFY na blogu występuje może nie za często ale się pojawia.

Najnowsza edycja oznaczona numerkiem 18 według mnie miała być najlepsza, miał być efekt wow. O czym zresztą pisałem w Ostatnie dni FIFY 17. Dlatego tak bardzo zależało mi na dobrym materiale przed premierą gry, wszyscy oczekiwania mieli wysokie a nie każdy mógł pograć i się z grą zapoznać, chciałem wam dać trochę materiału z tej dziesięciogodzinnej wersji próbnej. Jednak EA do spółki z Microsoftem to delikatnie mówiąc zepsuli.

O usługach microsoftu i ea pisałem już rok temu Konsola Xbox One S tak byłem zachwycony konsola od microsoftu.

Usługę od EA zachwalałem:

Jeśli chodzi o abonamenty czy to xbox gold czy ea access to nie ma najmniejszego problemu, wklepujemy kod i tyle mamy aktywne wszystko jest ładne i czytelne. A na dodatek w rozsądnych cenach, EA Access na rok kosztuje 80 zł w zamian dostajemy dostęp na dzień dzisiejszy do 25 gier, czyli za nie całe 7 zł miesięcznie można pograć w całkiem przyzwoite gry jak chociażby FIFA 16, NHL 16 czy Need For Speed. Usługa ta jest dostępna dla xboxa oraz PC więc to kolejny plus dla konsoli Microsoftu.

Powoli zbliżamy się do godziny 22:00 czego żałuje że nie zajrzałem do powyższego wpisu, przed chwilą sobie go przeczytałem i jest tam coś takiego:

Największy problemem jaki mnie spotkał to odpalenie FIFY 17 w wersji próbnej dzięki EA Access przed premierą, trochę to zakręcone, bo po zainstalowaniu FIFY 17 oraz EA Access Hub’a trzeba wybrać zagraj w demo i dopiero wtedy gra się odpali w wersji próbnej w którą można grać przez 10 godzin

Postanowiłem to sprawdzić jak to wygląda w osiemnastce i byłem bardzo sceptyczny ale przeżyłem szok, tak jak rok tak  i w tym roku żeby zagrać w wersje próbną należało uruchomić demo. Tak! Na dwie godziny przed premierą gry rozwiązałem swój problem, własnym wpisem na blogu to chyba najlepszy dowód jak przydatny jest ten blog – dla wszystkich. Zastanawia mnie jednak jedno brak kompetencji pracowników EA, prawie 180 minut rozmów z konsultantami ea, czyli prawie 3 godziny, różne próby rozwiązania problemów, pobieranie na nowo, resetowanie konsoli, sraty pierdaty. Nic nie pomagały, czemu żaden z pracowników ea nie wiedział że zamiast graj należy kliknąć w demo? Oczywiście sprawy nie pozostawię tak sobie, nie chodzi mi o pieniądze czy czas zmarnowany na telefony do EA ale fakt braku kompetencji pracowników, nie jednego tylko kilku! Nie wiem z iloma konsultantami rozmawiałem ale było ich minimum sporo.

Jaki z tego wniosek? Jak będę zainteresowany fifa 19 to pierwsze co zrobię po pobraniu gry wejdę na swojego bloga i poczytam o tym jakie miałem problemy wcześniej. A póki co zaczynam grać!

Dokończyłem dziś popołudniu SBC Kick off o którym pisałem wcześniej a dokładniej wyzwanie starting XI i paczki były bardzo udane trafiłem między innymi Tiemoué Bakayoko którego sprzedałem za 28000 coinsów, oprócz tego Rafinha, Milner czy też bohater Betisu Sevilla w meczu z Realem czyli Adan. w sumie zarobiłem na tym grubo ponad 30000 coinsów i zaczałem robić kolejne wyzwania a dokładniej hybryd o których wspomniałem na samym końcu wcześniejszego wpisu, 3 z 4 wyzwań zrobiłem, w paczkach też niezłe trafy ale już nie tak dobre jak za kick off, jakieś candrevy itd. wszystko raczej poszło na wykonanie kolejnych wyzwań.

Dobra koniec idę grać!

%d bloggers like this: