Twitter
Instagram

Monthly Archives: Grudzień 2016

Takie małe przypomnienie:

Rok temu zapomniałem ale w tym roku chciałbym przypomnieć!

Wielka Prośba!

Jest jeszcze trochę czasu żeby jednak zmienić swoje wystrzałowe plany…

Szczerze ja leje ciepłym moczem na petardy i fajerwerki, sylwester jest dla mnie takim samym dniem jak każdy inny no może z tą różnicą że można późnym wieczorem głośniej posłuchać muzyki. I to jest najlepszy substytut petard głośna muza z dobrym basem nikomu nie zaszkodzi w przeciwieństwie do fajerwerków.

Wszystkim czytelnikom życzę wszystkiego najlepszego, samych sukcesów no i żeby ten nadchodzący rok był lepszy niż poprzedni.

BBX & Stachursky – ESSA:

Szukacie utworu na jutrzejszy dzień? Duet BBX i Stachursky naprawdę daje radę! Wpada ucho od pierwszego przesłuchania, bardzo udany numer. Nie wiem jak wy ale mnie ten utwór zauroczył!

Świetne melo a i wokal stachurskiego całkiem, całkiem… w sumie to ktoś mi kiedyś powiedział że mam podobny głos do Jacka.

Tekst piosenki:

Tekst by teksciory.interia.pl

Świąteczne Migdałowe Latte Macchiato:

Święta już za nami, ja przez święta lubię sobie trochę po eksperymentować bo jest na to czas, w tym roku postanowiłem zrobić migdałowe latte macchiato z dodatkiem kandyzowanej skórki pomarańczy która jest dość popularna w okresie świąt dodawana do sernika itd.

Jak zawsze potrzebna jest nam kawa najlepiej ziarnista dla najlepszego smaku nie ma co ukrywać ze świeżo zmielonej kawy jest najlepsze espresso, niezbędne będzie też mleko, syrop migdałowy no i wspomniane wcześniej kandyzowana skórka pomarańczy.

  • 250 ml espresso
  • 25 ml Syrop Monzini Amaretto
  • 60 ml spienionego mleka 3,2%
  • łyżeczka kandyzowanej skórki pomarańczy do dekoracji

Efekt finalny:

Smak znakomity! Szkoda że tak rzadko jest czas na to żeby robić sobie taką kawkę.

George Michael

Jako że mój blog jest chyba w większości o muzyce, trudno jest nie napisać o śmierci George Michael znanego przede wszystkim z Wham! Nie będę też kłamał że jestem jakimś wielkim fanem George a on jest moim idolem, jest mi po prostu szkoda takiego człowieka, tym bardziej że był jeszcze młody i na pewno wiele lat było przed nim. A największą ironią tej tragicznej wiadomości jest to że człowiek który stworzył największy świąteczny przebój, przebój przebojów zmarł podczas świąt… Tym razem naprawdę to były Last Christmas.

Wham! – Last Christmas:

Oprócz Last Christmas, kojarzę go jeszcze z

Wham! – Wake Me Up Before You Go-Go:

oraz

George Michael – Careless Whisper:

Jak sami widzicie nie jest tego za wiele… Ale dzięki George za te utwory! Spoczywaj w spokoju.

Twenty One Pilots – Stressed Out:

Dziś na dobranoc świetny utwór! 786 928 714 wyświetleń co wam to mówi? Bo mi że ten utwór jest naprawdę wyborny!

Tekst piosenki:

Tłumaczenie:

Tekst by tekstowo.pl

JEKK – Love You Don’t Go:

Dobranoc.

Tekst piosenki:

Tekst by musixmatch.com

Bryan Adams – Christmas Time:

A wy jak przed świętami? Nie jesteście jeszcze znudzeni tym że od ponad miesiąca drąży się temat świąt które trwają zaledwie trzy dni!

Tekst piosenki:

Tłumaczenie:

Tekst by tekstowo.pl

Maroon 5 Feat Kendrick Lamar – Don’t Wanna Know:

Po przerwie krótkiej przerwie wypadałoby coś fajnego zapodać na dobranoc!

Tekst piosenki:

Tłumaczenie:

Tekst by tekstowo.pl

Majo x Planet ANM x Skor – Byłaś Serca Biciem (BraKe Blend):

Mistrz znów dał rade! Pełen szacun.

Odeszłaś w nocy, wtedy jeszcze letnie gwiazdy,
przyświecały Naszym planom, czuliśmy wszystko za bardzo,
co sprawiło że ja stamtąd, Ciebie tam nie było mnie,
poniosło, wiem że znasz to, tak bardzo.
Też nie byłaś święta, przejrzałem Cię dawno,
znowu takie akcje, o Nas mówi całe miasto,
koleżki od wódy, prochy, łatwe dupy,
przy Tobie chciałem zasypiać i codziennie budzić.
Może nie jestem romantykiem i nie pisze wierszy,
nie pisze pierwszy, to co znaczą te teksty?
Nigdy więcej już w te wersy nie uwierzysz,
a chciałaś przecież sama tyle ze mną tutaj przeżyć.
Nie wiem chyba co to miłość, nie znam słów,
które opisałyby co czuję gdy siedzę sam tu,
daj mi powód, który zmienił Nasze plany,
szukam Twoich dłoni, kto uleczy moje rany…

Szukam Twoich dłoni, nadsłuchuje głosu,
mam pretensje mieć do siebie, Ciebie, do nich, czy do losu…
Puste ściany, nocna lampka, pale zdjęcia,
nie chce już pamiętać jak nam biły Nasze zdjęcia…

Przyszła w nocy, ze snu wlazła mi w pościel,
nikt jej nie znał, jakby z nieba spadła wprost do mnie,
miała brokat na policzkach, purpurowe paznokcie,
usta miała pełne, a oczy wręcz #Japońskie.
Nikt jej nie znał, śpiewała że będzie ze mną,
ze swojej drogi zejdzie, będzie ze mną, zawsze,
poznaliśmy się we śnie, nad rwącą rzeką,
a na jawie siedzieliśmy już razem, pod drzewem marzeń.
Pamiętam to zbyt dobrze, tak długo stała w oknie,
czekała na mnie, – “Planet zawsze przecież wracał od niej”,
“Planet rzuci tamtą, wróci do mnie”,
dobrze wiedziała, że ją kocham jak ona mateczkę Rosję.
Była moja, tylko dla mnie póki nikt jej nie znał,
w moim domu róża ze wschodu, co miała włosy jak jedwab,
kiedy życie w serce wbije Tobie sztylet,
tak jak ja ciemną przywołasz #Jekaterinę…

Wybiegłem z domu, nie zamykając drzwi,
biegłem ile sił, w poszukiwaniu chwil,
Naszych chwil, Naszych dni,
pytałem nieznajomych, nie widzieli nic,
pewnie chcieli Cię chronić,
przed tym szalonym, niezrównoważonym,
marzycielem życia co wszystko spierdolił,
tak bardzo chciałem gonić, a czułem tylko mróz,
tak bardzo tęskniłem, za smakiem Twoich ust.
Błagam wróć, albo lepiej nie wracaj,
byś nie musiała już, przeze mnie płakać
i, chyba taka droga będzie właściwa,
byś porzuciła żal i w końcu była szczęśliwa.
Chciałem odpływać, z Tobą utopić smutek
i, usłyszałem głos, pytałaś kiedy wrócę
i, co tu robię, i że szukasz mnie wszędzie,
a ja skłamałem, że wyszedłem tylko przejść się…