Instagram

Monthly Archives: Październik 2016

Paluch – Mnie Nie Oszukasz (BraKe Blend):

Co ten BraKe wyprawia, sztos za sztosem a już zapowiedział kolejny, co to będzie? Ja czekam z niecierpliwością!

James Arthur Feat MaRina – Let Me Love the Lonely:

co sądzicie o takim duecie?

Tekst piosenki:

Tłumaczenie:

Tekst by tekstowo.pl

Black Eyed Peas – Meet Me Halfway:

Tekst piosenki:

Tłumaczenie:

Tekst by tekstowo.pl

Hillsong United – Touch The Sky:

Czy może być coś piękniejszego? Takich utworów można słuchać bez końca…

Dobranoc.

Tekst piosenki:

Tłumaczenie:

Tekst by tekstowo.pl

Roy Orbison – You Got It:

większość osób może ten utwór kojarzyć z reklamy Rossmanna:

Tekst piosenki:

Tłumaczenie:

Tekst by tekstowo.pl

FIFA Ultimate Team 17:

Obiecałem ostatnio że będzie co nie co o nowej FIFIE jednak że nadal gram tylko w FUTa to trudno mi napisać o samej grze więc słowem wstępu napiszę że miło zaskoczył mnie tryb drogi do sław sądziłem że w ogóle nie przypadnie mi do gustu a jednak jest ok aczkolwiek brakuje mi czasu żeby go bardziej ograć ale w skrócie ten tryb polega na tym że robimy gierki treningowe potem mecz i tak w kółko w międzyczasie jakieś wywiady itp. Jak ktoś ma więcej czasu to na pewno złapie bakcyla i poświeci kilka godzin żeby ten tryb ukończyć.

Przejdźmy jednak do najważniejszego trybu gry czyli do Ultimate Team, nie ma się co oszukiwać zdecydowana większość graczy kupuje FIFE właśnie dla FUT’a i przez rok skupia się na tym trybie, ze mną jest podobnie.

Jak to bywa co roku początki są dość trudne wiadomo wszyscy zaczynają od 10 ligi, w tym roku było jeszcze trudniej bo pojawił się nowy silnik a ja dodatkowo przesiadłem się z PS4 na Xbox’a One ale nie narzekam mimo faktu że czasami gra doprowadza mnie do irytacji, doszedłem jednak do wniosku że balansowanie między teoretycznie najgorszymi ligami to norma przez pierwszy miesiąc, ja rozegrałem już grubo ponad 50 meczy i właśnie się tak tułam po ligach, raz awansuje raz spadnę. Raz zagram z typowym świeżakiem z którym robię co chce a innym razem z jakimś wyjadaczem który ze mną robi co chcę. Nie ma się co denerwować trzeba grać dalej i stawać się z każdym meczem lepszym.

Atutem na xboxie są ceny kontraktów i kondycji są dużo niższe niż w 16 na PS4, przykładowo zwykły złoty kontrakt kupimy spokojnie za 200 coinsów jak chcemy się bawić w licytacje to za 150 też kupimy

kontrakty13

pozłacany czyli ten z 28 kontraktami można spokojnie kupić za 300 coinsów

kontrakty28

a jeśli chodzi o kartę z 99 kontraktami to kupimy ją za mniej więcej za 500 coinsów

kontrakty99

kondycje drużynową kupimy za 700 jak dobrze pamiętam to w 16 taka sama karta kosztowała w zależności od dnia 1300-2100 coinsów

kondycje

więc mamy sporę podstawy żeby grać (trenować) i nie narzekać że tracimy kontrakty i kondycję, inaczej sprawa się ma z kontuzjami tych jest naprawdę sporo, w meczu można złapać nawet trzy, cztery kontuzje najczęściej są to kontuzję stopy a że jest to problem samej gry widać po cenach kart które leczą żeby wyleczyć kontuzję stopy np. na 5 meczy trzeba liczyć się z wydatkiem ponad 1500 coinsów bo od takich kwot zaczynają się karty leczące wszystkie kontuzję oraz karta lecząca kontuzję stopy mam na myśli oczywiście złotą kartę.

I tak naprawdę jest to na ten moment największy problem trybu Ultimate Team i musi on zostać jak najszybciej rozwiązany bo ile można przeżyć jedna czy dwie kontuzje na trzy mecze jednak gdy w jednym meczu wysypie się nam czterech piłkarzy to jest już problem.

Co do nowego silnika idzie się szybko przyzwyczaić także zmiany wykonywania stałych fragmentów oceniam na plus są według mnie lepsze. Pozostaje kwestią która jest owiana wielką tajemnicą ale większość graczy ją potwierdza czyli handicap, jest to temat dyskusyjny ja ze swojej strony napiszę że coś w tym jest, czy jest to uczciwe? Oczywiście że nie, jeśli gram z lepszym od siebie to wolę taki mecz przegrać i spaść do niższej ligi niż wygrać go tylko dlatego że np. dostałem szybko czerwoną kartkę… Ostatnio miałem taki mecz byłem dużo lepszy po pierwszej połowie ponad 20 strzałów z czego 15 celnych, przeciwnik miał dwa celne i dwa gole… Na drugą połowę wyszedłem wkurzony kilka fauli i szybko zarobiłem czerwoną i naglę stał się cud bramkarz przeciwnika który wcześniej wyciągał wszystko teraz zaczął przepuszczać wszystko. I jak tu nie wierzyć w handicapa?

W tej edycji bardzo ważną role odgrywa zgranie za które otrzymujemy bonusy z kart stylu, same karty stylu się nie zmieniły więc nadal można korzystać z FIFA Ultimate Team – Chemistry Styles (Style gry) również kwestia menadżerów/trenerów się nie zmieniła wiec można skorzystać z wpisu FIFA Ultimate Team – Menadżerowie/Trenerzy.

Dokładniej opiszę to na przykładzie Lemos’a

lemos

To jest oryginalna karta Urugwajczyka, a jak wygląda Mauricio z kartą cienia i pełnym zgraniem?

lemosshadow

Jak widzicie dzięki pełnemu zgraniu Lemos otrzymał +12 do tempa oraz +14 do obrony a co jakby zgranie wynosiło 0?

lemosbezzgrania

Czy tutaj trzeba coś pisać? Bez zgrania Lemos staje się mało wartościowym obrońcą, swoją drogą Lemos bardzo mi imponuję świetnie mi się nim gra a na dodatek jest bardzo tani. Jak ktoś buduje skład ligi hiszpańskiej to warto na niego postawić a do pary dorzucić do Gimeneza.

Na dziś to tyle, pamiętajcie że zgranie w 17 jest bardzo ważne i trzeba o nie zadbać.

Forza Horizon 3:

Nie dawno pisałem o moim nowym nabytku a dokładnie o zakupie Konsoli Xbox One S

Jak pamiętacie jednym z powodów zakupu takiego zestawu była gra Forza Horizon, w grę gram od tygodnia i czas najwyższy żeby ją ocenić. Zacznę może od wad, główną i jedyną wadą Forzy jest data premiery.

Premiera FH 3 nakładała się z premierą FIFY 17 i moim największym zmartwieniem w ostatnich dniach jest to w co by tu dziś zagrać.

Zgodnie z szumnymi zapowiedziami grafika powala na kolana! Nigdy nie widziałem Australii na żywo ale w grze wygląda fantastycznie, wszystkie detale są piękne od zwierząt (dingo, kangury) po roślinność jakbym miał to oceniać to dałbym 11/10 w tym elemencie nawet nowy uncharted wymięka.

Jeśli chodzi o kwestię samochodów to kolejna miazga mamy do wyboru ponad 350 pojazdów, 15 wozów jest ukrytych co dodaje smaczku grze bo fajnie się ich szuka chociaż czasami staje się frustrujące gdy nie można szybko znaleźć garażu.

Żałuje że jednak brakuje kilku marek przede wszystkim Porsche ale także przykładowo Volkswagen Transporter T1 lub T2 fajnie by się woziło po Australii ogórkiem, ale być może w przyszłości coś się w tej kwestii zmieni – mam taką nadzieję.

Co do samej fabuły i otoczki gra to nie tylko wyścigi ale też organizacja festiwali chociaż mi bardziej pasuje nazwa eventów.

W grze można brać udział w wielu gotowych wyścigach lub modyfikować je pod własne upodobania. Stworzone w ten sposób eventy zostają automatycznie zapisane i udostępnione znajomym, działa to w obie strony. Ponadto wrócił Bucket List, czyli specjalne wyzwania z tzw. Listy Życzeń. Listę życzeń również możemy dowolnie modyfikować.

Jeśli chodzi o zmagania toczymy ze sztuczną inteligencją opartą na tzw. Drivatarach, czyli kierowców, których umiejętności odzwierciedlają zdolności innych graczy, w tym naszych znajomych osobach z naszej ekipy itp.

W grze oczywiście możemy regulować ich poziom trudności, co ma wpływ na nagrody za ukończone zawody.
Uzupełnieniem jest dom aukcyjny, gdzie kupujemy i sprzedajemy wzory malunków na pojazdy oraz fury.
Aczkolwiek mi się jeszcze nic sprzedać nie udało i mam wrażenie że mało osób korzysta z tego domu aukcyjnego.

Gra pozwala na zabawę samotnemu graczowi, jednak najwięcej gra zyskuje w multiplayerze, gdyż jest to najbardziej społecznościowa ze wszystkich odsłon serii. Oprócz powyższego tworzenia i udostępniania eventów znajomym, możemy ich także zapraszać do wspólnej zabawy w dowolnej chwili. Dodatkowo deweloperzy zatroszczyli się o możliwość przejścia kampanii fabularnej w ramach co-opa, a wszystko to uzupełnia międzyplatformowa rozgrywka pomiędzy użytkownikami konsoli Xbox One, a PC-towcami (Windows 10).

Koniec końców gra mnie zachwyciła i zachwyca każdego dnia, liczę że będzie rozwijana przede wszystkim o nowe wozy bo kilku perełek brakuje. Gra w wielu serwisach miał bardzo wysokie oceny i są to według mnie bardzo sprawiedliwe oceny sam uważam że gra jest idealna a do szczęścia brakuje tylko kilka samochodów.

Ale za grafikę za tryby gry ma u mnie ocenę 10/10 jak ktoś zamierza kupić i się waha to nie ma się co zastanawiać tą grze trzeba mieć. Jedynym problemem mogą być wymagania bo jest nie zbędna konsola xbox one lub bardzo mocny pecet. Biorąc pod uwagę wejście eski na rynek cena zwykłego xboxa one spadła i widziałem go gdzieś nawet za 799 zł oczywiści na takim xboxie gra będzie taka sama jak na One S.

Na dniach postaram się napisać coś o FIFIE 17 i wrażeniach z samej gry.