Instagram

Monthly Archives: Październik 2015

Dziś krótko o smartfonie który mnie uwiódł a dokładniej o urządzeniu trochę anonimowej marki w Polsce jaką póki co jest niestety Huawei, czemu niestety? Bo patrząc na cenę i jakość urządzenia nikt nie powinien się wahać czy kupić czy nie.

Mate 7 jest dość duży ale ma niesamowity 6 calowy wyświetlacz – o kolorach nie ma co pisać bo są po prostu cudowne! Jeśli chodzi o działanie urządzenia to mimo mało znanej jednostki HiSilicon Kirin 925 jest bardzo płynne i przymulenia nie mają miejsca – tak było na androidzie KitKat i tak również jest na Lolipop.

Co ważniejsze Mate świetnie zarządza pamięcią ram, mimo tego że jest jej tylko 2 GB to zazwyczaj mam dostępne 800 MB – 1 GB co pozwala na spokojną pracę.

Kolejnym atutem Mate 7 jest fantastyczna nakładka EMUI – takiej nakładki na androidzie jeszcze nie widziałem działa wspaniale – zakochałem się w niej od pierwszego wejrzenia. Jednak to nie nakładka jest największym plusem giganta od Huawei a tym plusem jest oczywiście gigantyczna bateria! Bateria ma pojemność 4100 mAh i w moim przypadku pozwala na korzystanie z urządzenia przez 2-3 dni na jednym ładowaniu co w przypadku poprzedniego urządzenia (LG G3) było nierealne, nawet z średnim powerbankiem. Bateria po prostu mistrzostwo świata.

Do tego wszystkiego trzeba dodać atrakcyjną cenę za wersje podstawową czyli 2 GB ram oraz 16 GB pamięci to 1649 zł wersja premium czyli 3 GB ram i 32 GB pamięci to koszt 2199 zł. W porównaniu z konkurentami cena jest bezcenna a pod względem baterii konkurenci zostają daleko z tyłu!

Tak wyglądało to na androidzie 4.4 KitKat:

Screenshot_2015-09-20-19-22-13 Screenshot_2015-09-21-09-17-11

A tak wygląda praca na jednym ładowaniu na androidzie 5.1.1 Lolipop:

Screenshot_2015-10-21-09-22-51 Screenshot_2015-10-25-17-01-47

W szczególności wynik 4 dni i 5 godzin jest imponujący.

Jak ktoś się zastanawia nad zakupem Huawei’a to szczerze polecam! Wiadomo jest to mniej znana marka ale i tak warto zainteresować się tą marką i jej produktami. Bo stosunek ceny do jakości jest wyśmienity.

W końcu udało mi się znaleźć trochę czasu by poświecić go trybowi Fifa Ultimate Team w grze FIFA, tak jak w przypadku My Club w pesie jest to tryb budowania drużyny marzeń. W który gram od samego początku, po raz pierwszy pojawił chyba w fifie 12. Według mnie rozwój FUT’a jest trochę wolny zbytnio nic się nie zmienia, do tej pory mieliśmy podział na grę online i offline – w tej kwestii nic się nie zmieniło, tak w trybie online jak i offline są te same tryby czyli liga, puchar, do tego dochodzą mecze z przyjaciółmi i do wersji 16 można by było na tym zakończyć. Jednak fifa 16 wprowadziła nowy tryb gry do rozgrywki offline i online – tryb gry draft.

W grze FIFA 16 debiutuje FUT Draft — nowy sposób zabawy w FIFA Ultimate Team™. W tym trybie gry wystawimy na próbę Twoje umiejętności budowania składów: na każdą pozycję musisz wybrać najlepszego z pięciu losowych piłkarzy. Następnie rzucisz wyzwanie przeciwnikom w serii meczów. Im więcej spotkań wygrasz, tym większą otrzymasz nagrodę.

Brzmi zachęcająco? Dla mnie nawet bardzo, tryb jest fajny ale jest jeden dość istotny szczegół ktory należy poprawić:

Żeby zagrać w trybie FUT Draft, trzeba zapłacić wpisowe (15 000 monet lub 300 punktów FIFA Points) lub wykorzystać żeton Draft (do znalezienia w paczkach). Nawet jeśli przegrasz pierwszy mecz, otrzymasz nagrodę odpowiadającą wartości wpisowego, a im dalej zajdziesz, tym nagroda będzie większa!

Żeby zagrać w draft’a trzeba wpłacić 15000 coinsów lub 300 FIFA points co według mnie jest lekką przesadą bo ciężko odzyskać wydaną wirtualną walutę myślę że połowa tych sum byłaby idealna i zwiększyłaby rywalizację.

Drafta wygrałem kilkukrotnie i zazwyczaj na styku zwracały mi się zainwestowane coinsy – de facto wszystko zależy od szczęścia, raz wylosowałem Busquets’a i jedna kartą się odbiłem.

Sam tryb jest bardzo fajny można sprawdzić zawodników których za pewne nigdy w fucie nie będziemy mieć np. IF Ronaldo, Fioletowy Lewandowski itd. Jednak sama cena wejścia do gry jest mocno przesadzona i w tym przypadko zachłanna EA przekroczyła pewne granicę. Jakby nie było już na starcie płacimy za grę w zależności od wersji od 150 zł wzwyż. Podejrzewam że w 16 już nic się nie zmieni jednak liczę że 17 przyniesie zmiany na lepsze.

Więcej szczegółów o Trybie Draft znajdziecie tutaj

Kolejnymi wadami nowej fify jest kondycja i kontuzję piłkarzy, jak wspomniałem wcześniej grałem we wcześniejsze wersje i nigdy nie miałem takiego problemu z kondycją i kontuzjami. Po każdym meczu przynajmniej jeden gracz kontuzjowany, najczęściej jednak dwóch czasami nawet trzech, po meczu zmęczony jest nawet bezrobotny bramkarz.

Nie wiem w czym jest problem ale przez to bardzo szybko odechciewa się grać w FUT’a we wcześniejszych wersja zagrałem setki jak nie tysiące meczy i takich problemów nie było. Zresztą jak sobie pograłem np. w karierę to nie zauważyłem tego problemu, w sezonach prawdziwymi zespołami też nie widzę tego problemu, więc wygląda na to że i tu EA wyciąga rączki po nasze pieniądze, oj nie ładnie, nie ładnie! Dlaczego tak uważam? Ponieważ tylko w trybie fut są karty kondycji i leczenia – które swoją drogą są bardzo drogie, w szczególności karta leczenia wszystkich kontuzji lub kontuzji nogi – kontuzja nogi jest najczęstszą w moim zespole.

Ale mimo tych wad nadal chcę się grać – choć po dwóch, trzech meczach się odechciewa. Dlatego zauważyłem że więcej czasu spędzam na web appie i wyszukiwani okazji niż na samym graniu. Ponoć statystyki nie kłamią, na meczach zarobiłem 25 000 coinsów, na transferach ponad 200 000.

Z ostatnich okazji:

178224
Javier Hernández w sumie za trzy karty zapłaciłem 3500 coinsów, jedną sobie zostawiłem dwie pozostałe sprzedałem za 8000 i 8300

W sumie na takich okazjach można zbudować całkiem ciekawy zespół jeszcze kilka innych przykładów:

190483

Douglas Costa – kupiony za 3100 sprzedany za 48000

121939

Philipp Lahm – kupiony za 15000 sprzedany za 50000

Efekt końcowy jest taki że mimo rzadkiego grania bez problemu zbudowałem dość ciekawy i mocny skład, w wersji zdecydowałem się na Bundesligę a nie jak zawsze na La Ligę, rok w rok budowałem skład Hiszpańskiej ligi, jednak przyjrzałem się piłkarzom z Bundesligi i doszedłem do wniosku że ciekawszych graczy oferuję Bundesliga no i jest ich większy wybór i cenowo też nie jest najgorzej.

Aktualnie mój skład wygląda tak LINK

Ale ogólnie w najmocniejszym wydaniu wygląda tak LINK

Większość osób pewnie mnie zlinczuje za gre defensywną taktyką jednak 5-2-2-1 wcale taka nie jest dla mnie ta taktyka to raczej 3-2-2-3, trzech środkowych obrońców, dwóch bocznych wysuniętych, dwóch środkowych pomocników no i trzech napastników.  Co w przyszłości zamierzam zmienić?

188567

Moim priorytetem jest Pierre-Emerick Aubameyang – na ten moment kiepsko wygląda mój napastnik, fakt że pozycję zmienioną ma ale bramek zbytnio dużo Kagawa mi nie strzela co innego boczni jak Costa, Bellarabi czy Schurrle także Aubameyang to najwyższy priorytet no chyba że Hernandez będzie się spisywał bardzo dobrze.

Oprócz napastnika myślę jeszcze o dwóch zawodnikach:

188350

Marco Reus – raczej mało realny transfer na ten moment najtańszy do wzięcia za 174000, ale pomarzyć zawsze można jednak lewe skrzydło atak trudno obsadzić bo z mocnych zawodników po za Reus’em jest jeszcze Ribery – też drogi no Schurrle.

181872

Arturo Vidal – przydałby się do pomocy myślę że dość realny transfer chodzi po około 54000 coinsów.

Opcjonalnie jeszcze myślę o dwóch graczach:

188545

Robert Lewandowski – to też raczej marzenie nierealne ale może akurat jakaś okazja? Aktualnie najtańszy to tak za 116000 i cena w górę ale mam  nadzieje że z czasem będzie spadać. Oby! Taki snajper by się przydał.

189596

Thomas Müller – na koniec najbardziej zadziwiający gracz, OVR 86 jeden z kluczowych zawodników Bayernu, z pozycją cofniętego napastnika więc bez problemu można zrobić z niego wysuniętego. A co nadzwyczajne można go kupić za jakieś 37000 – 38000 coinsów czyli taniej niż np. Costę. Oczywiście wole jednak trochę się pomęczyć i znaleźć go taniej. Ale też uważam że to realny transfer.

A u was jak to wygląda? Jeśli gracie to się chwalcie, jak potrzebujecie pomocy to piszcie postaram się pomóc.

Blendy nadal mnie kręcą! To coś niesamowitego.

W życiu bym nie pomyślał że coś takiego może mi się wkręcić a jednak. Świetnie wkomponowana zwrotka Rahima.

Planet ANM x Skor – Bądź Przy Mnie (BraKe Blend):

Edzio x Skor x Onar – Tylko Z Tobą (SzUsty Blend):

SzUsty też daje radę!

Na dobranoc Najważniejsza

Sylwia Przybysz to na pewno bardzo ciekawa artystka i muszę się jej w wolnej chwili bardziej przyjrzeć.

Miało być przez weekend o fifie jednak weekend tak szybko zleciał że się nie udało ale na pewno to nadgonimy.