Instagram

Monthly Archives: Styczeń 2015

Cóż dawno tutaj mnie nie było jest to spowodowane notorycznym brakiem czasu ale nie czas by się tłumaczyć.

Dzisiaj nadszedł dzień żeby się zmusić do napisania o czym myślałem już od kilku dni ale chciałbym zacząć od życzeń noworocznych, życzę wam zdrowia, szczęścia i spełnienia wszystkich marzeń w 2015 roku.

Dzień dziś szczególny bo moja ukochana sprawiła mi dzisiaj dużo radości  :wub: .

W mojej ukochanej Barcelonie dzieje się dużo, chciałbym podkreślić że dzieje się za dużo!

W skrócie została podtrzymana kara nałożona na Barcelonę czyli dwa okienka transferowe w plecy potem poszła lawina dalej poleciał Zubi dyrektor sportowy (w tym przypadku kozioł ofiarny) chociaż wcale mi go szkoda nie jest bo był bezużyteczny. Odszedł również Puyol.

Wydawało się że to koniec a jednak nie, prezes ogłosił wybory już w tym roku co było dla mnie szokiem ale z drugiej strony rywale aktualnego zarządu nie będą mieli zbyt dużo czasu żeby się do wyborów przygotować wielu Socios czeka na Laporte ale czy ten powrót coś da? Jakoś w to wątpię. Do tego doszła porażka z Sociedad i wiadro pomyj na Lucho. Cóż Sociedad wygrał w tym sezonie z Realem i Atletico można było się spodziewać trudnego meczu i wkalkulować porażkę. Potem zaczęły się pomówienia że Messi chce odejść że nie żyje w zgodzie z trenerem że dał do wyboru albo ja albo trener itd. Na dodatek zaczął obserwować profil Chelsea i Manchesteru City. Ogólnie żałosne ploty nic więcej.

Ja jestem zdania że sam zespół wie że teraz najgorsze co może się stać to zwolnienie Enrique którego tak wielu się domaga a z drugiej strony zastanawiam się co jest przyczyną? Barcelona gra w LM, w lidze jest druga, w pucharze króla bliska awansu. Ludzie opamiętajcie się! Jesteśmy w tym samym punkcie co na początku sezonu nadal gramy o wszystko. Ale nagle wszyscy chcą zwolnienia Enrique bo przegrał z Sociedadem aż dziw bierze że nikt nie pamięta gdy wspaniały Guardiola przegrał z Wisłą… Rok temu też się wydawało że Bayern rozjedzie wszystkich a dostał baty od Realu. Nie ma drużyn które wygrywają wszystko. Jeśli Barcelona wygra ligę i ligę mistrzów to nikt nie będzie pamiętał o porażce z Celta i Sociedad. Real co osiągnął w poprzednim sezonie wygrał LM i Puchar Króla ale kibice świętowali mimo słabego trzeciego miejsca w lidze.

U mnie Luis ma kredyt zaufania do końca sezonu niech pokażą finalne wyniki ile jest wart i niech się dogada z zespołem i będzie na pewno z czego się cieszyć.

Ale przejdźmy do dzisiejszego meczu z Atletico w którym Barcelona była skazywana na pożarcie, wiele o meczu pisać nie trzeba po pierwszej połowie 2:0 dla Barcelony a raczej tylko 2:0 bo to był najmniejszy wymiar kary, Barcelona zmiażdżyła Atletico w statystykach wyglądało to mniej więcej tak 72% – 28% posiadanie piłki aż jeden strzał Atletico i to niecelny i około połowa podań nie celnych. Druzgocąca dominacja zespołu który ponoć jest w kryzysie a trenerem zespołu jest fajtłapa po drugiej stronie trener którego domagają się kibice Barcelony czyli Simeone który w pierwszej połowie stał jak słup soli. Cóż pierwsza połowa pokazała że Luis jednak umiejętności posiada fakt pewnie wielu wytknie rękę Messiego przy golu na 2:0 ale czemu nikt nie mówi o bandyckim faulu na Neymarze obrońcy Atletico po którym krew się lała jak z kranu? Dla mnie na takie zagrania nie ma miejsca koleś nie miał żadnych szans na dojście do piłki, sędzia sytuacje miał jak na tacy a nawet faulu nie gwizdnął. Dla mnie czerwona i przynajmniej z 5 meczy zawieszenia. Błędy sędziego się mnożyły ale był to skutek agresywnej gry Atletico zachowanie Mandzukica też niestosowne, sędzia odgwizdał to po co jeszcze drażni temat i próbuje podnosić piłkarza? I jeszcze coś do niego mówi… Skandal gonił skandal… W drugiej połowie karny dla Atletico za faul a raczej za to że Messi stał koło zawodnika Atletico… Karny wykorzystany i 2:1 ale w końcu trafił też Messi i zakończył biadolenie kibiców. Mieliśmy jeszcze popis bandziorów al’a Real Madrid najpierw Raul Garcia odpycha Neymar potem Juan Fran Neymara kopie po plecach. Pisząc to śmieje się pod nosem bo miałem wrażenie że oglądam w wykonaniu Atletico jakiś pojedynek tylko nie wiem na co? Chyba pojedynek na to żeby zrobić krzywdę drugiemu tylko tak żeby sędzia nie zobaczył. Sędzia dał dupy w meczu i powinien dostać wolne. Na koniec najpiękniejszy obrazek:

1127743

Moje tridente  :heart: wierze w tych chłopaków jak w nikogo innego, jesteście wspaniali ale prawdziwą moc pokażecie w przyszłym sezonie jestem tego pewien!

Co do ocen za mecz nie mam zamiaru nikogo oceniać, Barcelona zagrała tak wspaniale że pierwsza 11nastka zasługuje tylko i wyłącznie na same 10tki!