Sklep internetowy i producent którego trzeba omijać szerokim łukiem

Sklep internetowy i producent którego trzeba omijać szerokim łukiem

Witam was w nowym roku,

Jeszcze raz życzę wam wszystkiego najlepszego.

Rok zaczniemy od nie miłej sytuacji która mnie spotkała w związku z reklamacją produktu w popularnym sklepie internetowym morele.net

Ostatnio wyżej wymieniony sklep jest popularny chociażby z tego że zostały wykradzione dane klientów lub wyciekły przez nieprawidłowe zabezpieczenie ale to niech każdy nazywa po swojemu.

Bardzo fajny artykuł na ten temat znajdziecie tutaj.

Sam tytuł artykułu zachęca do przeczytania “Przyszła zima, hasła spadają z drzew jak morele.”

Ja niestety poznałem ten sklep z jeszcze gorszej perspektywy ponieważ zaraz przed ich wielką wtopa z wyciekiem danych osobowych klienta, musiałem zmierzyć się z działem obsługi klienta, a dokładniej z działem reklamacji.

Wszystko zaczęło się 19 lipca 2017 kiedy zakupiłem w wyżej wymienionym sklepie fotel Fotel Sandberg Esports Equipment Warrior Gaming Chair Czarno-czerwony (640-80) płacąc za niego ponad 600 zł.

Wydawało mi się że jest to zakup na 3-4 lata a może nawet na 5 bo jednak 600 zł to nie są już tak małe pieniądze.

Byłem jednak w ogromnym błędzie, fotel po ponad roku użytkowania przez dziecko, najpierw zaczęła skrzypieć blacha pod siedziskiem, przestała działać blokada bujaka, aż w końcu zaczęły się problemy z samym podnośnikiem, przez co krzesło samo opadało.

28 listopada 2018 postanowiłem dowiedzieć się coś więcej na temat reklamacji takiego produktu, jest to produkt większy i nie wiedziałem jak przebiega gwarancja dlatego przesłałem zapytanie przez formularz, pozwolę sobie zacytować fragmenty mojego zapytania:

Od kilku dni są z nim coraz większe problemy, a przede wszystkim z podnośnikiem.

Od kilku dni są z nim coraz większe problemy, a przede wszystkim z podnośnikiem.

Po podniesieniu fotela maksymalnie do góry i skorzystaniu z niego fotel samoistnie zjeżdża na sam dół czasami od razu a innym razem powoli. Blokada rozkładania oparcia też raz działa a raz nie.

Dodam że blacha pod siedziskiem też zaczyna skrzypieć i ma się wrażenie jakby się fotel za chwilę miał rozsypać.

Dodatkowo chciałbym również poruszyć kwestie wykonania produktu który państwo sprzedają, do maila załączam zdjęcie.

Ja oczywiście rozumie że siedzisko z czasem się zużywa ale fotel jest używany przez dziecko przez nie całe półtora roku a jego stan wskazuje jakby miało minimum 5 lat.

 

Zgłoszenie jest chyba jasne i zrozumiałe, ale chyba nie dla pracowników tego sklepu internetowego ale o tym za chwile.

Na początek pojawił się pierwszy problem jakim jest rozłożenie takiego fotela oczywiście jest cała masa filmików na youtube jak to zrobić przy użyciu siły. Ja jednak nie chciałem tego robić w taki sposób ze względu na to że mogłyby powstać wtedy uszkodzenia mechaniczne, dlatego zamiast jednej paczki wyszły dwie. Wszystko spakowane i zabezpieczone, dzwonie do morele i pytam jak to mam wysłać, Pani oczywiście że pewnie się da ale on nie wie, że kolega który się tym zajmuje jest zajęty ale jeszcze jest w pracy i mi do 17 odpowie. Oczywiście odpowiedzi nie otrzymałem następnego dnia znów się z nimi skontaktowałem i dostałem odpowiedź jak to zrobić. Był wtedy już 12.12.2018 czyli równo dwa tygodnie od zgłoszenia problemów. Koniec końców fotel dotarł 13.12.2018 do morele.net

Do świąt była cisza, oczywiście przez święta się nie interesowałem tym tematem z logicznych względów, jednak po świętach czyli 27.12.2018 sprawdzam status, reklamacja zamknięta.

Zgłoszenie odrzucone uszkodzenie mechaniczne poszycie siedziska

I tutaj wracamy do wątku mojego zgłoszenia w którym jasno opisałem główne problemy z fotelem i DODATKOWO zapytałem o siedzisko. Co zrobiła “znakomita” obsługa morele.net? Wysłała fotel do serwisu jako zgłoszenie siedziska, jak można nazwać taką obsługę bo mi przychodzi do głowy określenia typu skończeni id…, de… itp. Bo inaczej się tego po prostu nie da nazwać, mają czarno na białym z czym jest problem ale nie oni musza po swojemu chyba na złość.

Oczywiście od razu napisałem do nich że zgłoszenie dotyczyły czego innego i szanowny Pan “Specjalista ds. obsługi Reklamacji” napisał:

Drogi Kliencie,
serwis stwierdził uszkodzenie mechaniczne które nie podlega gwarancji dlatego nie podjął się naprawy fotela. Jeśli Pan chce mogę jeszcze raz wysłać produkt do serwisu w celu naprawy innych usterek.

Jak widać specjalista z niego jak z koziej dupy trąbka bo dostał konkretne zgłoszenie a zrobił po swojemu i jeszcze teraz z łaską mi odpisuję że on może jeszcze raz wysłać produkt do serwisu w celu naprawienia innych usterek. Jaka mam pewność że ten wielce specjalista znów nie da dupy i wyśle do serwisu błędnie opisaną usterkę skoro raz już to zrobił?

28.12.2018 odpisałem gościowi który niby jest specjalistą ds. obsługi reklamacji że ma wysłać fotel ponownie do serwisu żeby naprawili to co jest do naprawy. Dla mnie temat był zamknięty i byłem pewny że fotel w końcu trafił na serwis.

Ku mojemu zdziwieniu 2 stycznia 2019 roku, o 9 rano dzwoni do mnie kurier DPD i mówi że mam sobie zejść po paczkę, w ogóle wow po jaka paczkę? Schodzę a tam paleta od morele.net z fotelem.

Myślałem że mnie szlak trafi! Pan “Specjalista ds. obsługi Reklamacji” znów dał dupy! I nie dość że dał dupy to jeszcze wysłali mi to w najgorszy sposób, kurier podjechał wyrzucił w największy śnieg paletę i zadowolony. Nie wiem ludzie pracujący w morele uważają że ich klienci mają rampy do przyjmowania palet czy jak? No totalny debilizm, ja rozumie że wysyła się tak towary typu pralka, zmywarka czy lodówka. Ale skoro ja to wysyłałem normalnymi paczkami to dlaczego tego nie otrzymałem w taki sam sposób?

Tego chyba nikt nie wie. Od razu napisałem do nich i odpisała mi tym razem specjalistka, bo Pana specjalistę chyba moja reklamacja przerosła


Drogi Kliencie,
towar został do Pana wysłany w dniu 24.12.2018 roku. Niestety o chęci ponownej reklamacji dowiedzieliśmy się w dniu : 2018-12-28 . W tym przypadku konieczne jest założenie nowej reklamacji. 
Towar zgłosimy ponownie do serwisu. 

Jednoczenie przepraszamy za zaistniałe niedogodności. 

Nie za bardzo wiem co mi z ich przeprosin? Dali dupy i nawet nie potrafią się przyznać a wręcz kpią sobie z klienta plując mu w twarz, odpowiedź otrzymałem 2 stycznia 2019, dziś mamy 11 stycznia i do dnia dzisiejszego cisza. Nie wiem mam im jakaś specjalną prośbę wysłać że chce zareklamować towar czy jak? Chyba jak raz napisałem że chce żeby zostały usunięte usterki które opisałem powinno wystarczyć żeby Pani specjalistka otworzyła nowe zgłoszenie. Ale jak widać dla pracowników morele nie jest to takie proste.

Jeszcze wracając do przesyłki zwrotnej od morele po pierwsze nie otrzymałem żadnego pisma od serwisu więc nie wiem czy ten fotel naprawdę trafił do jakiegokolwiek serwisu czy po prostu pracownicy stwierdzili a są święta nie będziemy się tym przejmować i odrzucimy reklamację i będziemy mieć święty spokój. Kolejna sprawa to w jakim stanie przyszła do mnie przesyłki, kartony które ja pozaklejałem żeby wszystko zabezpieczyć. Morele niestety nie miało chęci zabezpieczyć przesyłki jedną przesyłkę zakleili tak że chyba od razu się rozkleiła a drugą w ogóle olali tzn otworzyli ją i tak zostawili.

Powyżej zdjęcia pudełek które otrzymałem od morele.net jak można nazwać takie zapakowanie produktu? Według mnie to jest kpina i ktoś powinien za to odpowiedzieć. Tak samo osoba (Specjalista ds. obsługi Reklamacji) która nie potrafi czytać ze zrozumieniem wiadomości od klientów też powinna ponieść surowe konsekwencje.

Ja wysłałem dwie przesyłki za które sklep musi zapłacić oni niby wysłali to dalej do serwisu, potem niby z serwisu trafiło to z powrotem do nich a na końcu oni wysłali to do mnie. Czyli mamy tutaj minimum 5 przesyłek a być może więcej bo nie wiem jak to było przesyłane między morele a serwisem. Jeśli w końcu fotel ponownie trafi do serwisu to będzie musiał ponownie przejść tą samą drogę. Czyli w sumie 10 przesyłek a piszę tu o minimalnej liczbie, pomnóżcie to sobie nie wiem razy 20 zł chociaż pewnie takie przesyłki to koło 30 zł chodzą. Ja się zastanawiam jak ten sklep funkcjonuje z pracownikami którzy narażają go na dodatkowe koszty tylko i wyłącznie dlatego że pracownik nie potrafi czytać albo ma klienta głęboko w poważaniu. A wątpię że jestem jedynym klientem który spotkał się z takim podejściem, pewnie jest więcej takich osób.

Na koniec chce poruszyć wątek w sumie to najważniejszy czyli “uszkodzenie mechaniczne siedziska”

Przedsiębiorcy dość często – oddalając reklamację – powołują się na wadę mechaniczną. Nie jest jednak prawdą, że wystąpienie takiej wady to powód do nieuznania roszczeń konsumenta.

Przede wszystkim pojęcie wady mechanicznej nie jest pojęciem ustawowym. To pojęcie bardziej potoczne.

Można powiedzieć, że uszkodzenia mechaniczne to takie, które jest związane z działaniem siły fizycznej.

Rozstrzygnięciu może co najwyżej podlegać okoliczność, czy siła fizyczna przyłożona do rzeczy była adekwatna i przyłożona właściwe. Ciężar dowodowy będzie obciążał strony w zależności od czasu, jaki upłynął od wydania rzeczy. Np. konsument może dowodzić, że mechaniczne uszkodzenie powłoki panelu zostało spowodowane jej wadliwością, użyciem niewłaściwych materiałów. Coś co spadło na panel uszkodziło go, ale zdaniem konsumenta nie powinno, gdyby panel był należycie skonstruowany.

Źródło

Powyżej macie zdjęcia dwóch siedzisk a pod zdjęciami informację o pojęciu “uszkodzenia mechanicznego” teraz wytłumaczcie mi w jaki sposób serwis stwierdził uszkodzenie mechaniczne? Przecież na zdjęciu widać że po pękała “skóra” i wygląda to tak jak wygląda. Według mnie jest to spowodowane użyciem beznadziejnych materiałów nawet inni klienci morele pisali o tym w opiniach o tym fotelu. Drugie zdjęcie przedstawia fotel od SpeedLink’a używane przez podobny okres tyle że przez dorosłą osobę i to do pracy czyli siedzenie na nim przez ponad 8 godzin to po prostu norma a jak widać różnica jest kolosalna. Cenowo fotele są w podobnym przedziale chociaż SpeedLink był tańszy o 100 zł. Tutaj odpowiedź nasuwa się chyba sama odnośnie Włoskiego producenta Sandberg trzeba unikać tych produktów bo są gówniane, do tego serwis tego producenta jawnie kłamie w przypadku reklamacji. Dlatego producent trafia na moją czarną listę i nawet za darmo bym nic nie wziął od nich. Za to SpeedLink polecam!

Jeśli chodzi o sklep morele to on również trafia na moją czarną listę i już NIGDY nie skorzystam z ich oferty. Wole przepłacić ale współpracować z porządnymi sklepami a alternatyw jest dość sporo. Może jako klient indywidualny nie robiłem często zakupów w morele.net jednak jako klient biznesowy wielokrotnie zamawiałem produkty od nich ale czas najwyższy skończyć z zakupami w sklepie który traktuje klientów jak śmieci.

Gardzę takimi firmami jak morele.net i Sandberg, według mnie takie firmy nie mają prawa bytu na rynku.

Mam jednak nadzieję że kolejny wpis będzie dużo pozytywniejszy.

1983 Polski serial od Netflix

1983 Polski serial od Netflix

Witajcie!

Na koniec roku pozostawiłem dla was wisienkę na torcie czyli Polski serial stworzony przez Netflix’a.

Oczywiście Netflix wcześniej kupił sobie prawa np. do serialu UltraViolet, jednak z 1983 jest trochę inaczej ponieważ jest to produkcja od początku do końca zrobiona przez Netflix’a.

Tak producent opisuje serial:


Straszliwy atak terrorystyczny z 1983 roku pogrzebał polskie nadzieje na wyzwolenie i zapobiegł upadkowi Związku Radzieckiego. Dwadzieścia lat później zimna wojna wciąż trwa w najlepsze. Student prawa z ideałami i skompromitowany oficer śledczy odkrywają spisek, który pozwolił utrzymać żelazną kurtynę i represyjne państwo policyjne w Polsce.
Teraz, w 2003 roku, po dwóch dekadach pokoju i dobrobytu, przywódcy reżimu wcielają w życie tajny plan obmyślony wspólnie z nieoczekiwanym przeciwnikiem jeszcze w latach 80. Spisek nie tylko radykalnie odmieni Polskę i wpłynie na życie jej obywateli, ale odmieni losy całego świata. Intryga odkryta przez bohaterów może wzniecić rewolucję, a rządzący nie cofną się przed niczym, żeby zachować ją w tajemnicy.

Serial w Polsce jest mocno krytykowany przede wszystkim za dialogi w języku polskim, ponoć wersja z amerykańskim dubbingiem jest dużo lepsza. Niestety nie miałem możliwości sprawdzenia tego, dlatego nie będę pod tym kątem oceniać serialu.

Jednym z ostatnich moich wpisów na blogu był wpis “Polskie seriale na jesień” i jak można w nim przeczytać moje zdanie na temat polskich seriali jest takie że są one coraz lepsze.

I serial 1983 potwierdza moją tezę!

Większość seriali od Netflix cechuje się bardzo dobrą fabuła, nie inaczej jest w przypadku Polskiego 1983. Fabuła i cała opowieść jest idealnie skrojona.

Serial 1983 to bardzo sprawnie opowiedziana historia, która nie dłuży się ani zbytnio nie komplikuje.

Fabuła jest przejrzysta i od pierwszego odcinka zmierza do określonego na początku celu. Nie oznacza to jednak, że jest przewidywalna.

Na widzów czeka wiele zaskoczeń i bardzo sprawnie wprowadzonych zwrotów akcji.

Mnie serial zachwycił, do tego dochodzi fantastyczna gra aktorska po raz kolejny zachwycił nie kto inny jak Robert Więckiewicz.

Do tego ponownie do głosu dochodzą młodzi aktorzy z Musiałem na czele, bardzo fajnie odegrała swoją rolę Michalina Olszańska która perfekcyjnie wpasowała się w swoją rolę i dodała serialowi kolorytu, jej gra bardzo przypadła mi do gustu. Podobnie wygląda sytuacja z Zosią Wichłacz która świetnie się odnalazła w 1983. Producentom należą się ukłony i brawa za świetne wybory.

Do tego wszystkiego dochodzi ta sceneria! Jestem za młody żeby pamiętać rok 1983. Jednak to co widzę w serialu pozwala mi na wyobrażenie jak to wyglądało 25 lat temu.

Według mnie ten serial musi obejrzeć każdy jest to doskonała produkcja aczkolwiek nie najlepsza. Oceniając ją razem z serialami które proponowałem wam na jesienne wieczory stwierdziłbym że jest tylko ciut gorsza od Znaków ale za to lepsza od Ślepnąc od świateł.

1983 można obejrzeć tutaj.

Jeśli chodzi o rok 2018 to serial 1983 jest jednym z lepszych seriali które pojawiły się w tym roku. Tak jak już pisałem wcześniej mnie najbardziej w tym wszystkim cieszy fakt że z każdym rokiem Polskie seriale są coraz lepsze, dlatego czekam z niecierpliwością na kontynuację 1983.

Życzenia

Składam Wam najszczersze życzenia:

zdrowych, spokojnych, spędzonych w gronie rodzinnym Świąt Bożego Narodzenia.

Niech nigdy nie zabraknie dla Was miejsca przy stole.

Życzę wam uśmiechu na co dzień, ciepłych i inspirujących rozmów w domach.

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!

Życzy Patryk z mojepasje.eu

Polskie seriale na jesień

Polskie seriale na jesień

Polskie seriale na jesień

Wyglądając przez okno pewnie każdy widzi jak jest i że jesień zagościła u nas na stałe, coraz szybciej robi się ciemno.

Dlatego mam więcej czasu wieczorami co z tym czasem zrobić? Ja dziś polecę wam poświecić trochę czasu na Polskie seriale i nie mam tu na myśli seriali pokroju m jak miłość, klan, na dobre i złe itd. Oczywiście nic do wymienionych seriali nie mam.

Dziś weźmiemy w obroty seriale które stoją na światowym poziomie i które możemy z dumą prezentować.

Krótko mówiąc dziś o serialach których nie musimy wstydzić.

Poniższy wpis nie zawiera spoilerów fabuły, jeśli nie oglądałeś tych seriali możesz z czystym sumieniem przeczytać co ja sądzę o tych produkcjach.

Zaczniemy od najlepszego według mnie serialu czyli od Znaków zrealizowanych przez AXN, o serialu wspomniałem we wpisie “Najlepszy polski serial“. W kwestii najlepszego polskiego serialu nic się nie zmieniło i moim faworytem nadal jest Ultraviolet, jednak AXN po raz kolejny stworzył produkcja która jest w ścisłym topie Polskich seriali.

Polskojęzyczny serial kryminalny z elementami dreszczowca produkcji AXN z 2018 roku. W malowniczych plenerach Gór Sowich ginie studentka. Tajemniczą i okrutną egzekucją żyją media w całej Polsce. Śledztwo podąża w wielu kierunkach, jednak sprawa nie zostaje rozwiązana. Po latach, w tej samej miejscowości, dochodzi do kolejnej zbrodni. Śledztwo prowadzi komisarz Trela (Andrzej Konopka), który, by dotrzeć do prawdy, musi przełamać zmowę milczenia panującą w miasteczku.

Tak serial przedstawia AXN, serial wciska w fotel od pierwszego odcinka i każdy odcinek ogląda się z otwartymi ustami.

Przede wszystkim sceneria Gór Sowich zapiera dech w piersiach, w serialu nie mamy jakiś super gwiazd z “topu” co według mnie jest największym plusem tego serialu bo mamy możliwość poznania innych aktorów. Dla mnie postać grana przez Andrzeja Mastalerza to majstersztyk tego serialu, po prostu genialna gra aktorska. Do tego dochodzi Rafał Cieszyński w roli proboszcza któremu z wyglądu bliżej do terrorysty niż księdza. No i młodzież na pierwszy plan wysuwa się Helena Englert dość mocno hejtowana przede wszystkim za nazwisko ale w Znakach pokazała że ma talent i swoją rolę zagrała bardzo dobrze, równie dobrze w serialu zagrał Jasper Sołtysiewicz. Ale również totalnie niezwiązana z aktorstwem Karolina Owczarz. Na każdy kolejny odcinek czekam z niecierpliwością.

Jedyną aktorką która mi nie pasuje do tego serialu to Helena Sujecka jest to główna bohaterka serialu a jej rola tego jakoś tego nie odzwierciedla.

Trudno mi napisać na którym miejscu w moim rankingu uplasowałyby się ten serial, naprawdę mamy na rynku już tyle seriali że jest taki ścisk że ciężko powiedzieć czy jest to serial pomiędzy Wataha a Belfrem czy może lepszy, ja ostatnio doszedłem do wniosku że nie jestem już w stanie wymienić 5 najlepszych polskich seriali zawsze by się pojawiło w głowie a może jednak ten jest lepszy.

Ale z prezentowanych dzisiaj seriali, ten od AXN według mnie jest najlepszy.

Uważam że każdy powinien go obejrzeć, a gdzie? Tutaj.

Czy chciałbym kontynuacji serialu Znaki? I tak i nie. Nie chciałbym kontynuacji w stylu o kolejne podobne morderstwo, wsadziliśmy nie tego co trzeba. Oczekuje raczej kontynuacji takiej jak np. w Belfrze że Andrzej Konopka zmienia komisariat na inny i tam dochodzi do ….. i tu już musi się popisać AXN. Ale patrząc na nich przez pryzmat Znaków i UltraVioletu jestem o to spokojny.

Czas na kolejny serial

Kuba (Kamil Nożyński) bardzo dba o swój wizerunek – jest przystojny, ubiera się ekstrawagancko i lubi luksusowe życie, czego przejawem jest między innymi kosztowny samochód. Większość ludzi trzyma na dystans i dla wielu pozostaje zagadką. Jedyną osobą, której ufa, jest jego przyjaciółka – Pazina (Marta Malikowska). Jako diler narkotykowy musi bowiem dbać o swoją prywatność. Z racji swojej profesji obraca się w środowisku miejscowych przestępców, należących do gangu Jacka (Robert Więckiewicz). Wśród jego klientów znajdą się zarówno gwiazdy show-biznesu, jak i politycy. Kuba jest przytłoczony trybem życia, jaki prowadzi. Kupuje więc dwa bilety do Argentyny z bliskim terminem wylotu. Na załatwienie ważnych spraw zostało mu tylko kilka dni. W tym samym czasie po odsiadce wychodzi Dario (Jan Frycz), starzejący się gangster. Ich losy wkrótce się skrzyżują i zmuszą Kubę do konfrontacji z przeszłością.

Jest wiele osób które uważają że to właśnie produkcja HBO jest najlepszą tej jesieni. Coś w tym jest, serial stoi na wysokim poziomie ma naprawdę sporo plusów jak muzyka sam pomysł adaptacji powieści Jakuba Żulczyka jednak serialowi trochę brakło.

Czego zabrakło? Przede wszystkim zakończenia, do 5 odcinka byłem zachwycony z każdym kolejnym płomień zachwytu przygasał.

Mimo że jest możliwość obejrzenia z marszu całego sezonu nie miałem czegoś takiego “nie no muszę jeszcze jeden odcinek obejrzeć” mniej więcej do 5 odcinka tak było. Podkreślę jednak że nie obejrzałem 5 odcinków jeden po drugim. Jednak po każdym z nich miałem myśl a może jeszcze jeden odcinek? Druga sprawa to odtwórca głównej roli czyli Kamil Nożyński który zagrał naprawdę dobrze w tym serialu oczywiście został przyćmiony przez gwiazdy większego formatu. Jednak bardzo mnie drażniło że Kamil Nożyński stara się naśladować Sebastiana Fabijańskiego, oczywiście trzeba czerpać inspiracje z najlepszych a według mnie Sebastian to jeden z najlepszych aktorów. Ale w przypadku Nożyńskiego odnosiłem wrażenie że tego jest za dużo. Rola Roberta Więckiewicza, Jan Frycza czy Janusza Chabiora bliska perfekcji w szczególności na wyróżnienie zasługują Więckiewicz i Frycz idealnie dopasowani do swoich ról.

Serial jest thrillerem jednak nie brakuje w nim zabawnych scen. Koniec końców uważam że to kolejny serial którym Polacy powinni się chwalić i liczę że HBO o to zadba. Ale trochę mu do znaków brakuje.

Ślepnąc od świateł można obejrzeć tutaj.

Konrad Wolski (Grzegorz Damięcki), szef wydziału Q, elitarnej komórki polskiego wywiadu, przejmuje w Stambule białoruskiego handlarza bronią. Dzięki temu dociera do informacji o planowanym zamachu terrorystycznym w Szwecji. Broń, która ma zostać w nim użyta pochodzi z sowieckiego arsenału ukrytego na Białorusi. Konrad prosi Travisa (Filip Pławiak), polskiego szpiega, aby zdobył informacje pozwalające udaremnić plan terrorystów. Niestety mężczyzna zostaje zdekonspirowany przez jednego z białoruskich oficerów KGB. Z misją jego ewakuacji do Mińska wyrusza Sara (Sylwia Juszczak), oficer polskiej Agencji Wywiadu. Tymczasem emerytowany generał białoruskich służb szantażuje Premiera Rządu RP. Celem oficerów Agencji Wywiadu stają się archiwalne materiały obciążające szefa polskiego rządu. Rozpoczyna się mordercza gra z czasem.

W moim zestawieniu nie mogło zabraknąć miejsca dla serialu od Canal+ który również postanowił rzucić rękawice konkurencji

Również w przypadku tego serialu mamy do czynienia z serialem zrealizowanym na podstawie powieści tym razem Vincenta V. Severskiego która jest misternie skonstruowana szpiegowska powieścią .

Fabuła produkcji została osadzona we współczesnych realiach polskich służb specjalnych.

Akcja Nielegalnych osadzona jest w czterech miastach: w Warszawie, Sztokholmie, Stambule i Mińsku.

W serialu dzieję się tak wiele że trzeba się konkretnie na nim skupić oprócz tego że w serialu zobaczymy jak działają służby specjalnego w różnych krajach. To są oczywiście wątki miłosne czy problemów z dorastaniem dziecka. Ten serial mnie najmilej zaskoczył bo spodziewałem się że będzie dużo słabszy a jednak okazał się świetnym produktem. Od konkurencji dzieli go nie wiele. Ale dzieli go to co najważniejsze w serialu czyli fabuła jednak w wyżej wymienionych serialach jest ona lepsza a w przypadku znaków dużo lepsza.

Canal+ ma ten plus że ma serial który będzie łatwo się im kontynuować, pytanie z jakim skutkiem.

Serial Nielegalni możecie obejrzeć tutaj.

To są moje trzy propozycje na jesienne wieczory. Jestem więcej niż pewny że każdy z tych seriali zaspokoi wymagania największych fanów seriali.

Ale to oczywiście nie wszystko bo TVN również wypuścił nowa produkcje a dokładniej “Pod powierzchnią” ale ten serial dopiero będę konsumował i będzie o nim osobny wpis.

Powyższy wpis nie jest w żaden sposób sponsorowany!

 

FIFA 19 o czym warto wiedzieć

FIFA 19 o czym warto wiedzieć

FIFA 19 o czym warto wiedzieć:

Witajcie od premiery gry minęło już trochę czasu, w FIFĘ ja gram cały czas, jednak choroba która mnie męczyła przez kilkadziesiąt dni, przez co nie do końca mogłem zrealizować swoje plany. Obecnie zbliżam się powoli do meczu 200 mój bilans obecnie wygląda 143-6-32.

Póki co gram przede wszystkim w Squad Battles oraz Division Rivals, w FUT Champions nie grałem bo nie czułem się na siłach, po prostu wiedziałem że z powodu choroby nie dam rady grać tak jakbym chciał.

Już w poprzednim wpisie Czas zacząć grać w FIFE 19 pisałem że warto grać w Squad Battles i nadal to utrzymuje, jeśli chodzi o nagrody za Division Rivals też są całkiem przyjemne a przede wszystkim można wybrać którą chce się nagrodę. W SB wbijam raczej elity 2 lub 1 za co są porządne nagrody.

Dziś jednak chciałbym podzielić się z wami przede wszystkimi poradami zaczniemy może od narzędzia które udostępnia nam futbin.

Wystarczy że wejdziemy na stronę i się zarejestrujemy jak mamy już konto na futbin to wchodzimy na stronę i postępujemy zgodnie z instrukcjami czyli instalujemy wtyczkę do przeglądarki, logujemy się do webappa odświeżamy strony, przelatujemy strony z piłkarzami w klubie. I mamy już zaimportowany swój klub  co nam to daje? Możemy na bieżąco sprawdzać ceny kart które mamy w klubie dzięki temu można znaleźć niezłe perełki typu brązowe, srebrne karty wartę po 10k i je sprzedajemy. Nie musisz przeglądać każdej karty osobno dla mnie to jest rewelacyjna sprawa mam masę takich kart i mogę szybko się dowiedzieć co warto sprzedać. A wraz z nowymi sbc takich kart będzie coraz więcej. Dlatego warto trzymać każdego piłkarza. Nie warto nikogo quick sellować. Taka jest moja porada.

Oprócz tego Futbin pozwala na analizę naszego klubu pod kątem dostępnych sbc, możemy zobaczyć jakie sbc najtaniej zrobimy, możemy sprawdzać ilu piłkarzy w klubie mamy do zrobienia sbc. A jak już pisałem warto robić sbc bo z paczek za sbc wypadają świetne karty o czym przekonacie się na końcu tego wpisu.

Oczywiście chce wam również przypomnieć że warto kolekcjonować karty menadżerów i trenerów od fitnesu, dlaczego? Bo dzięki temu zyskujemy premie, maksymalnie może to być 50% czyli np. dodając kartę kontraktu piłkarzowi która ma wartość 28 przy pełnej premii zawodnik otrzymuje 42. Dzięki temu oszczędzamy coinsy na kontrakty i kondycje.

Więcej szczegółów znajdziecie tutaj.

Warto również pamiętać o stylach gry które dają niesamowite boosty piłkarzom więcej szczegółów znajdziecie tutaj dodam że jest to najpopularniejszy wpis na moim blogu i co roku korzysta z tej porady cała masa graczy i to nie tylko polskich.

Jeśli chodzi o ustawienie kamery to polecam telewizyjna 3 lub kamerę współpracy i jeśli chodzi o porady to na ten moment byłoby tyle.

Na koniec chce pochwalić EA które zrobiło animacje dla piłkarzy których otrzymujemy za wykonane SBC:

Jest to naprawdę fajne umilenie gry.

Co do paczek to wygląda to następująco:

Jak widzicie w obecnej fifie trafiam naprawdę fajne karty i naprawdę nie mam powodów żeby na cokolwiek narzekać.

A jeśli chodzi o gole to też wygląda to imponująco:

Ale to chyba każdy kto grał w FIFE 19 wie, wie że strzelanie bramek przewrotką to czysta przyjemność a dodatkowo jest to mega banalne dawno nie było FIFY w której tak łatwo się zdobywa tak wspaniałe bramki.

I to by było na tyle, mam nadzieję że w końcu zdrowie pozwoli na sprawdzenie się w FUT Champions.

Jakby ktoś się zastanawiał jak wygląda obecny skład:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A ławka wygląda następująco:

 

 

 

 

Póki co największy problem mam z doborem taktyki, na początku grałem 1-4-2-4 i grało mi się świetnie tą taktyką i nagle coś się zepsuło i nie dało się tym grać, potem próbowałem 1-4-3-2-1 ale jakoś mnie nie przekonała póki co testuje drugi wariant 1-4-3-3 i nie jest źle aczkolwiek do ideału jeszcze trochę brakuje. Ale myślę z czasem doszlifuje tą taktykę bo jednak ŚPD musi być.

Przetestowałem też kilka ikon

  • Javier Zanetti (88)
  • Fabio Cannavaro (87)
  • Sol Campbell (85)

W nawiasie OVR danego zawodnika, jeśli chodzi o Argentyńczyka jest całkiem niezły ale póki co drogi dużo lepszą alternatywą jest np. De Marcos w formie a przy pojawieniu się SBC o Juanfrana Zanetti w ogóle odpadł bo jest gorszy od obrońcy Atletico.

Jeśli chodzi o Cannavaro to bardzo się zawiodłem liczyłem na solidnego środkowego obrońce a okazał się słabiutkim obrońcom, mało zwrotny ogólnie lipa.

Najlepiej prezentował się Campbell czemu go nie mam? Bo tak się złożyło że za każdym razem jak go kupiłem to nagle drożał w sumie miałem chyba już 3 albo nawet 4 karty Anglika i na każdej karcie zarabiałem mimo że przy takich kwotach podatek jest już dość spory.

Karta bardzo fajna i widać to właśnie po cenie że dużo osób ją kupuje, gra się nim przyjemnie, czyścił naprawdę solidnie.

Ogólnie jeśli chodzi o ikony które kupiłem w FIFIE 19 to na każdej z nich zarobiłem i to całkiem solidnie.

Jeśli chodzi o mój obecny środek obrony wyobrażałem sobie go całkiem inaczej bo miał być Umtiti i Varane niestety lub stety trafiłem niewymienną kartę De Gei i musiałem postawić na niego skorzystałem z tego że trafiłem w paczce Ramosa i połączyłem go z bramkarzem United a do duetu dodałem Nacho z Realu, jednak zagrałem kilka meczy przeciwko Pique i miałem z nim ogromne problemy dlatego pojawił się w moim składzie obecnie bardzo trudno dostępna karta. Kilka meczy zagrał i mogę powiedzieć że miło mnie zaskoczył, czyści w obronie znakomicie a w ataku też coś tam strzela przy rożnych. Więc będzie to chyba obrona na dłużej aczkolwiek zastanawiam się nad Hierro. Jest jeszcze Puyol ale on niestety nie wbija się w silnik i wiem że jego kartę muszę traktować bardziej jako ciekawostkę niż grywalnego piłkarza. Testowałem też Azpiego z Chelsea ale też nie wypadł jakoś super póki co najlepszy był duet Ramos – Nacho ale zapowiada się że Ramos – Pique będzie lepszy. Jedyny minus jest taki że obaj są prawonożni i dla mnie jest to duży problem dlatego chciałem grać duetem Umtiti – Varane. Ale zobaczymy co przyniesie czas może pojawi się jakiś fajny if z lewą nogą a może po prostu kosztem zgrania wrzucę do składu Umtitiego. Pożyjemy zobaczymy.

Czas zacząć grać w FIFE 19

Czas zacząć grać w FIFE 19

Czas zacząć grać w FIFE 19

Od czwartku zacząłem grać w wersję próbną FIFY 19, tym razem nie było żadnych problemów z odpaleniem gry i trochę meczyków pograłem.

Moje pierwsze spostrzeżenia są takie że graficznie się nie zmieniło jednak sama gra zmieniła się znacząco.

Schematy z osiemnastki całkowicie odpadają i trzeba się uczyć gry od nowa w szczególności jeśli chodzi o taktykę oraz grę w obronie.

Zagrałem około 15 meczy w Ultimate Team, większość w trybie draft. Gra się naprawdę bardzo przyjemnie w szczególności piłkarzami z wyższą oceną i pełnym zgranie, w końcu chyba doczekaliśmy się FIFY w której zgranie faktycznie ma jakieś znaczenie a nie tak jak było to w poprzedniej wersji że piłkarz mając 7 zgrania grał lepiej niż na 10. Ale to są moje pierwsze odczucia. Zagrałem też kilka meczy w trybie który mnie urzekł w poprzedniej edycji gry czyli w squad battles i uważałem go za najlepszy do zarobku.

W dziewiętnastce jest podobnie, dla przykładu w osiemnastce najczęściej wbijałem rangę :

złoto 1 za co otrzymywałem:

💰 12,400 coins
🎴 1 x Premium Gold Players Pack
🎴 2 x Jumbo Premium Gold Packs

ale częściej wbijałem rangę elita 3 za co otrzymywałem:

💰 20,800 coins
🎴 1 x Jumbo Premium Gold Pack
🎴 1 x Premium Gold Players Pack
🎴 1 x Rare Gold Pack

A w dziewiętnastce wygląda to następująco:

Złoto 1

💰 11,000 coins
🎴 1 x Jumbo Premium Gold Pack
🎴 1 x Premium Gold Players Pack

Elita 3

💰 12,000 coins
🎴 1 x Mega Pack
🎴 2 x Premium Gold Players Pack

Jak widzicie jest mniej coinsów ale paczki są porównywane a jak już wcześniej pisałem w tych paczkach są bardzo dobre trafy, wielokrotnie w paczkach za squad battles trafiałem super karty i spodziewam się że w tym roku będzie podobnie.

I będzie warto od czasu do czasu zagrać mecz żeby wbić lepszą rangę, podobnie. Tak samo warto robić sbc.

Do tej pory udało mi się zrobić w całości SBC “Hybrydy Narodowe” o to moje trafy:

Jak widzicie grę zacząłem od porządnych trafień które już na starcie gry bardzo mocno mi pomogą.

A przy okazji po raz kolejny dostałem dowód na to że z paczek za SBC są lepsze trafy, otwarłem trochę paczek za FIFA Pointsy a także te które dostałem za drafty. I trafy były dużo słabsze najlepszy był Rashford i Hulk razem sprzedani za około 40k coinsów.

Trybu Division Rivals niestety nawet nie tknąłem bo te 10 godzin zleciało bardzo szybciutko, brameczki też już piękne wpadają:

Teraz pozostaje tylko czekać na wtorek i zacząć grać bez żadnych ograniczeń.

Jedyne rzecz która mnie wkurzyła to fakt że grałem mecz i mnie wywaliło z gry bo skończył mi się 10 godzinny okres próbny i przez to nie mogę korzystać z webappa czy też companiona bo pojawia się błąd że mam wejść w grę. Dla mnie chore.

Swoją drogą aplikacja Companion jest po polsku, jest mega przejrzysta i fajnie się z niej korzysta, z webappem jest podobnie.

 

%d bloggers like this:

Moja strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim mogę indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close