Instagram

Jako że zauważyłem że jeden z moich poprzednich wpisów Jedyna w swoim rodzaju recenzja FIFY 18 cieszy się sporą popularnością ze statystyk wynika że prawie 60% internautów którzy wchodzą na mojego bloga kieruje się do powyższego materiału, dlatego postanowiłem kontynuować wątek recenzji.

Oczywiście Ci co mnie już trochę poznali doskonale wiedzą że recenzje nie będą tylko na temat gier bo możecie się spodziewać recenzji wszystkiego począwszy od gier, seriali po przez filmy, telefony jakieś gadżety czy też usługi lub sklepy.

Jest naprawdę sporo takich rzeczy jedynego czego możecie być pewni że wszystkie recenzje będą szczere i nie będą żadną kryptoreklamą. Chciałbym to podkreślić bo w tym wpisie zapowiadam konkretna recenzje jako że jest to recenzja smartfona i będę potrzebował trochę czasu żeby to poskładać w całość.

Jednak wracając do kwestii reklamy podkreślam to ze względu na fakt że poniżej znajdziecie informacje na temat sklepu w którym zakupiłem swój nowy telefon, ze względu na fakt jak bardzo jestem zadowolony z obsługi sklepu nie będę ukrywać swojego zdania. Zdanie wyrobiłem sobie sam mimo kilku obaw i uważam że moja ocena sklepu jest jak najbardziej obiektywna.

Przejdźmy jednak do konkretów od dłuższego czasu zacząłem się zastanawiać nad jakimś nowym telefonem, z poprzedniego byłem bardzo zadowolony o czym pisałem tutaj jednak w xiaomi cały czas mi czegoś brakowało nadal nie wiem czego, wszystko działało nie miałem żadnych zastrzeżeń.

Jako że oprócz swojego prywatnego telefonu mam firmowy dokładniej samsunga s7 z którego jestem bardzo niezadowolony, dlatego też samsung odpadł już na starcie. W grze pozostali Xiaomi, Huawei i LG. Xiaomi nie miało żadnego modelu przy którym zrobiłby wielkie oczy. Jeśli chodzi o Huawei’a to w grę wchodził Mate 9, posiadałem już wcześniej model z tej rodziny a dokładniej mate 7 o którym również wspominałem na blogu link tutaj.

Jednak biorąc pod uwagę zbliżająca się premierę nowszej wersji Mate czyli wersji oznaczonej numerem 10, zakup w tym momencie Mate 9 nie miał najmniejszego sensu ze względu na fakt że telefon szybko straciłby na swojej wartości. Ewentualnie alternatywą z Huaweia był model Honor 8 PRO a z LG oczywiście G6 i w tym pojedynku zdecydowanie wygrał flagowiec od LG, przede wszystkim wyświetlacz kolejna sprawa to certyfikaty pyłoszczelność i wodoszczelność oraz oczywiście kwestia aparatu a dokładniej aparatu szerokokątnego w LG G6. No i też sama cena G6 jest o kilka stów tańsza od Honor’a. Decyzja podjęta czas na poszukiwania sklepu z najlepsza ceną oczywiście jak każdy polak zacząłem od ceneo oraz allegro.

Na allegro bez szału jednak na ceneo znalazłem ofertę sklepu bestcena oczywiście wybrałem sobie kolor srebrny lub jak kto woli platynowy.

No i mam to ceneo z G6 w wybranym kolorze i tak patrze sklepy zaufane sferis, komputronik, avans, electro cena 1999 zł a na bestcena 1828,80 zł jakby nie patrzeć prawie 170 zł różnicy, dość sporo jak na tegoroczny model no ale ten sklep jakiś mało znany w porównaniu z konkurencją, opinie na ceneo mimo wszystko dobre, zacząłem szperać po forach no i tu tak kolorowo już to nie wyglądało było dość sporo zastrzeżeń ale przeczytałem regulamin przemyślałem to co trwało chyba z dwa dni. W między czasie skontaktowałem się z bestcena za pomocą livechata pracownik sklepu odpowiedział na wszystkie pytania i utwierdził mnie w przekonaniu że jednak warto zaryzykować, zamówiłem LG G6 05.10.2017 po godzinie 15:00 według informacji na stronie sklepu telefon miał dotrzeć do mnie we wtorek  10.10.2017 i faktycznie termin ten się sprawdził, oczywiście wcześniej byłem na bieżąco informowany o statusie mojego zamówienia, maile są bardzo przejrzyste wszystko jest zrozumiałe, aczkolwiek początkowo dziwił mnie fakt że nie mogę się nigdzie zalogować sprawdzić co, gdzie i jak.

Jednak okazuje się że bez konta można robić zakupy i uważam to za ogromny plus tego sklepu, sam kont do sklepów internetowych mam hmm niech pomyśle z 20? Jak nie więcej. Największe obawy dotyczyły jednak samej przesyłki i tego co zastana w środku, po forach pisali że otrzymywali telefony z zerwanymi plombami, z dziwnymi fakturami itd. W tym przypadku zdecydowanie zaprzeczam! Sklep wysyła produkty za pośrednictwem firmy kurierskiej DPD, w przypadku kuriera nie było problemu rano koło 8 zadzwonił i się umówił na dogodny termin odbioru przesyłki, tutaj się jednak zatrzymajmy ponieważ DPD ma fajną usługę płatności kartą za przesyłki za pobraniem, jednak według sklepu takiej możliwości nie ma, dpd twierdzi że jest więc fajnie by było gdyby zostało to w jakiś sposób wyjaśniony bo ja wolałbym zapłacić kartą niż chodzić po bankomatach i w drobnych wyliczać daną kwotę.

Kurier oczywiście pojawił się u mnie w ustalonych godzinach telefon w oryginalnym pudełku był zapakowany do kartonika:

Zobacz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[collapse]

 

Jak widać powyżej oryginalnie zapakowany telefon został spakowany do skromnego pudełeczka a pudełko zostało trzy razy zbindowane  dodatkowo sklep nakleił na pudełko naklejkę “nie rzucać”. Według mnie telefon był zapakowany idealnie, nie użyto do tego tony stretchu czy też folii bąbelkowej a nie naruszone bindy świadczyły o tym że w pudelku nikt nie grzebał. Co musiałoby się stać z paczką żeby telefon w środku się uszkodził? Jedynie upadek czegoś ciężkiego na pudełko lub przebicie pudełka, według mnie uszkodzenie telefonu tak zapakowanego jest mało realne a nawet jakby doszło do takiego uszkodzenia to od razu byłoby to widać a ze względu na brak stretchu łatwo można było to sprawdzić. Ogromny plus dla sklepu bestcena za zapakowanie, skromnie ale bezpiecznie inni mogą się od was uczyć.

Kolejna kwestią której się obawiałem były te plomby, jednak zakupiłem nowy telefon i nie chciałbym żeby był otwierany i w tym przypadku moje obawy zostały rozwiane:

Zobacz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[collapse]

Jak widać na powyższym zdjęciu oryginalna plomba od LG jest nienaruszona. Także opinie na forach które wyczytałem są nieprawdziwe ewentualnie mógł ktoś kupić produkt z kategorii outlet. Aczkolwiek jestem zdania że są to opinie konkurencji bo bestcena ich bije na głowę.

Co do samej faktury sytuacja wygląda podobnie wszystko jest z nią w porządku jest podany imei który oczywiście się zgadza z tym na pudełku i nie sądzę żeby były jakieś problemy z reklamacja a nawet jeśli to jestem pewny że obsługa pomoże.

Oczywiście ktoś może mi zarzucić a pewnie wiedzieli że kupujesz to specjalnie się postarali, byłą taka sytuacja jak pisałem podajże o xbox’ie one s, sklep w którym zakupiłem swój telefon nie miał zielonego pojęcia że napiszę o nich na swoim blogu, bo sam o tym nie wiedziałem, decyzje podjąłem dopiero po tym jak zobaczyłem jak to wygląda i osobiście stwierdzam że sklep jest godny polecenia i z miłą chęcią dodam go do rubryki z polecanymi stronami bo na to zasługuje.

Ja ze swojej strony żałuje że mają mały wybór, oczywiście w przypadku np. smartfonów wybór jest ogromny ale np. takie smartwatche mają ich kilka i to też modele raczej z samsunga a przecież są inni producenci. I chętnie zapoznałbym się ofertą innych smartwatchy. I to według mnie póki co jest największą wadą sklepu bestcena jednak zalet jest aż tak dużo że ta wada a raczej malutki minusik jest wręcz niewidoczny.

Jakby ktoś był zainteresowany modelem który kupiłem znajdziecie go tutaj swoją drogą już jest tańszy, tak właśnie sklep dba o klientów!

Jeszcze krótki unboxing:

Zobacz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[collapse]

Jak widzicie LG nie dodaje nic specjalnego do zestawu, mamy standardowo dwuczęściową ładowarkę, kabel + ładowarka sieciowa.

Do tego w zestawie mamy słuchawki które na pierwszy rzut oka wyglądają porządnie w szczególność oplot słuchawek, ja jednak nadal będę korzystać z Xiaomi Mi In-Ear Headphones Pro i na nich będzie też oparta przyszła recenzja. W zestawie mamy też kluczyk do otwierania szufladki na karty, jeśli chodzi o kluczyk to tak jak widać jest on na takiej tekturce według mnie lepszy rozwiązaniem jest dodanie miejsca w pudełku, wtedy trudniej zgubić to maleństwo.

Samo pudełko wygląda elegancko i nie ma się do czego przyczepić po otwarciu pudełka na telefonie jest ściereczka zabezpieczająca ekran ale także może służyć do jego czyszczenia. Oczywiście na telefonie była naklejona folia za co duże uznanie dla LG, mimo wszystko taki mały detal ale cieszy bo telefon od pierwszego dnia jest zabezpieczony, szkoda że nie pomyśleli o pleckach bo mogliby tam też dać folie dla bezpieczeństwa. No ale cóż może w G7 będzie.

Jeśli chodzi o zabezpieczenie to oczywiście od razu zamówiłem etui w sklepie pancernik i ten sklep również zasługuje na uznanie, wszystkie etapy zamówienia przebiegają, błyskawicznie, zero opóźnień i ociągania się. Etui zakupione 10.10.2017 i było do odbioru 11.10.2017, etui oczywiście jest najwyższej jakości.

Bo jeśli chodzi o sklep pancernik to oferuję on etui klasy premium także nie znajdziecie tam taniej tandety z alieexpres

Zobacz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[collapse]

 

Także póki co wszystko wygląda naprawdę bardzo dobrze a z zakupu jestem bardzo zadowolony i teraz będę pracować nad recenzją urządzenia, oczywiście wiem że urządzenie nie jest najnowsze aczkolwiek i tak uważam że jest to urządzenie warte takiej recenzji.

Dziś przedstawię wam najłatwiejszy sposób zarobku w FIFA Ultimate Team, wcześniej mogliście zapoznać się z Pierwszy zarobek w FIFA Ultimate Team 18

Żeby korzystać z tego sposobu nie trzeba mieć nawet dużej ilości coinsów aczkolwiek trzeba mieć wiedzę na temat piłki i tego co się dzieje na prawdziwej murawie. O co dokładniej chodzi? Otóż EA co tydzień we wtorek o godzinie podajże 19:00 dodaje nowe wyzwania budowania składu (SBC) wystarczy wcześniej przewidzieć jakie mecze mogą być dodane. EA dodaje mecze na szczycie, derby itd. W najbliższy weekend mamy derby Mediolanu oprócz tego derby Melbourne czy też mecz Atletico z Barcelona oraz mecz Borussii Dortmund  z RB Lipsk. Oczywiście EA lubi zaskoczyć wszystkich i wczoraj nie dodało derbów Mediolanu co jest bardzo zaskakujące zamiast tego jest jakiś mecz w Japonii. Jak sami sobie nie radzicie z przewidywaniami meczy to polecam kanał kocziego który znajdziecie tutaj wszystkie mecze które was będą interesować będą mieć tytuł “PRE-SBC MM”. Chłopak dość sporo meczy przewiduję także warto się kierować jego sugestiami. Ja przez ostatnie dni zbierałem piłkarzy przede wszystkim Atletico, Barcelony i drużyn z Mediolanu, kupowałem takich graczy jak:

Fernando Torres, Vietto, Correa, Thomas Partey, Jasper Cillessen czy też Montolivo co łączy tych piłkarzy? Są to gracze którzy posiadają świecące złote karty kupowałem je za 700 coinsów, dlaczego za tyle? Bo w przypadku gdyby mecze nie siadły to poniesiemy nie wielkie straty karty sprzedamy za kilkadziesiąt coinsów mniej po przez opcje quick sell (QS). Jeszcze lepszym interesem są srebrne karty i tu świetnie siadły derby Melbourne, żałuje że kupiłem tak mało kart.

Bo kupiłem tylko trzy karty za 200 coinsów a jedną miałem w paczce a jak to wyglądało gdy pojawiły się SBC? Spójrzcie poniżej:

Zobacz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[collapse]

Ze względu na derby Mediolanu sądziłem że takie derby Melbourne nie siądą i się pomyliłem i to boli bo na czterech kartach zarobiłem ponad 25 000 ile zarobiłbym gdybym zamiast inwestować w Montolivo strzelam że grubo ponad 100000. Ale taki to już jest sposób najważniejsze jest to że nie straciłem na tym ani jednego coinsa. Powyższe karty są najlepszym dowodem jak łatwo zarobić dzięki temu sposobowi i to bez wielkiego nakładu mógłbym wydać na 5 kart 1000 coinsów i zarobić około 30000, warto? Oczywiście że tak! Poniżej pozostałe karty:

Zobacz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[collapse]

Jak widzicie karty sprzedawały się znakomicie! Oczywiście karty Torresa, Vietto nie sprzedawały się z tak dużym zyskiem jak zawodnicy z Melbourne ale na każdej karcie zarobiłem minimum 500 coinsów, koniec końców zarobiłem na tym wszystkim około 80000 coinsów. Oczywiście jakbym miał listę transferową rozszerzoną do 100 to mógłbym wyciągnąć jeszcze więcej ale na to muszę jeszcze poczekać. O czym warto jeszcze pamiętać? Jak dostajecie paczki jakieś paczki za squad battles czy też sbc i wylatują wam jakieś gówniane karty to nie pozbywajcie się ich za wszelką cenę one się kiedyś na pewno przydadzą a szkoda ja sprzedawać za jakieś i powyżej macie najlepszy tego przykład wiele kart które sprzedałem ze sporym zyskiem były potrzebne do sbc mam tu na myśli przede wszystkim karty z La Ligi i z Bundesligi, karty które normalnie są warte 400 coinsów były warte po 1500. A co to oznacza? Że czasami nawet nie musimy mieć żadnego wkładu żeby coś zarobić. Dlatego nawet jak się nie przygotowaliście się do zbliżających się sbc  warto zapoznać się z sbc jakie są wymogi itd. Ja np. w w paczce trafiłem Barbarouses nie wiem czy to nie była czasem paczka za wykonanie codziennych zadań, sprzedałem tą kartę za 8300 coinsów czyli zarobiłem na jednej karcie 7800 coinsów, tyle nie zarobiłem na dwóch kartach Otamendiego. Oczywiście polecam też sprawdzać karty niewymienne z których też można złożyć jakieś sbc, miałem wiele takich przypadków że nie korzystałem z karty a koniec, końców wykorzystałem je do sbc.

Jakie są moje przewidywania na przyszły tydzień? Podejrzewam że w sbc pojawi się mecz Interu z Napoli, być może PSG – Marsyli a inne mecze na pewno zaproponuje nam Koczi dlatego warto śledzić jego kanał.

A na koniec jeszcze całkiem niezły traf w paczce za SBC któregoś z tureckich klubów:

 

I jeszcze bramka Paulinho:

to co ten gość wyprawia w tej fifie jest dla mnie nie pojęte! Po prostu dzik!

FIFA 18 Squad Battles:

Zgodnie z tym co napisałem w Jedyna w swoim rodzaju recenzja FIFY 18 czas na FIFA 18 Squad Battles!

Tak jak wczoraj pisałem Squad Battles to taki odpowiednik ligi weekendowej dla graczy którzy wolą rozgrywkę offline, jakie to ma plusy?

Przede wszystkim Squad Battles nie musimy się kwalifikować, zabawa trwa przez cały tydzień no i podczas samego meczu możemy dowolną ilość razy pauzować grę. Ten ostatni plus jest naciągany aczkolwiek mi się nie raz zdarzyło że grałem mecz online i kilkadziesiąt sekund pauzy mi nie wystarczało, dlatego dla mnie to jest plus.

O co w tym wszystkim chodzi?

Gra losuje nam cztery drużyny zbudowane przez prawdziwych graczy w trybie fifa ultimate team i wygląda to tak:

Zobacz screen

 

 

 

 

 

 

 

[collapse]

Wybieramy rywala i następnym krokiem jest wybór poziomu, od niego jest uzależniona ilość punktów jakie otrzymamy po meczu tak prezentuje się to w grze która też przewiduje ilość punktów które możemy zdobyć na konkretnym poziomie:

Zobaczy screeny

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[collapse]

Jak widzicie wybór poziomów jest naprawdę duży! Początkującym graczom polecam zacząć od nowicjusza. Poziom amatora i początkującego jest tak niski że nawet gracz który pierwszy raz zasiądzie do fify powinien ogarnąć to na poziomie nowicjusza. Jeśli chodzi o mnie i moje spostrzeżenia zauważyłem że zawsze pośród tych czterech zespołów jest jeden mocno nie ogarnięty niska ocena, słabe zgranie na taki zespół zawsze warto zagrać na wyższym poziomie niż gramy ja w takim przypadku gram na legendarnym z mocniejszymi rywalami klasa światowa lub zawodowiec zależy od dnia nie ma reguły jak czuje się na siłach to cisnę na klasie światowej.

Przejdźmy jednak do bonusów pierwszy i chyba najważniejszym jest mnożnik:

Mnożnik
Ultimate 2,6
Legendarny 2,1
Klasa światowa 1,6
Zawodowiec 1,0
Nowicjusz 0,7
Amator 0,6
Początkujący 0,5

Krótko mówiąc gramy mecz na poziomie legendarnym zdobywamy 1000 punktów, mnożnik dla tego poziomu to 2,1 więc otrzymujemy 2100 punktów.

Ilość punktów jakie otrzymujemy jest zależna od naszej gry

punkty limit ilościowy maksymalna ilość punktów
strzelone gole +40 5 (goli) +200
strzały celne +5 10 (strzałów) +50
udane odbiory +1 20 (udanych odbiorów) +20
rzuty rożne +5 10 (rzutów rożnych) +50
czyste konto +75 1 (czyste konto) +75
dokładność podań % +1 80% (dokładnych podań) +80
posiadanie piłki % +1 80% (posiadania piłki) +80
piłkarz meczu +15 1 (piłkarz meczu) +15
gole stracone -20 4 (gole stracone) -80
faule -5 4 (faule) -20
kartki -10 8 (kartek) -80
spalone -1 15 (spalonych) -15

Jeśli chodzi o powyższą tabelkę to kwestia strzelonych goli odnośni się do poziomu nowicjusz, dla innych poziomów wygląda to tak:

punkty za jednego gola maksymalny limit goli maksymalna ilość punktów
Ultimate 160 5 800
Legendarny 140 5 700
Klasa światowa 100 5 500
Zawodowiec 60 5 300
Nowicjusz 40 5 200
Amator 20 5 100
Początkujący 10 5 50

Czyli trzymając się tego poziomu legendarnego rozgrywamy mecz idealny który wygrywamy 5:0, nie faulujemy więc nie otrzymujemy kartek, unikamy spalony a sami zdobywamy 80% posiadania piłki celność naszych podań wynosi 80%, oddajemy 10 strzałów, mamy 10 rożnych, zaliczamy 20 odbiorów i oczywiście nasz piłkarz zostaje zawodnikiem meczu efekt końcowy?

Za bonusy otrzymamy z 1500 punktów dodatkowo za ukończony mecz i rezultat otrzymamy 400-500 punktów czyli finalnie zakręcimy się w granicy 1900 punktów za jeden mecz. Oczywiście są to obliczenia trochę na wyrost bo system nie został w pełni rozgryziony ale jednak z moich testów wynika że obliczenia są bardzo zbliżone do tego co otrzymujemy w grze.

Kolejna sprawa to mecze, jak wspomniałem na początku gra losuje nam czterech rywali, rozgrywamy mecze z wszystkimi zespołami i co dalej?

Cały turniej jest podzielony jakby na 11 rund, zaczyna się wszystko w poniedziałki o 2:00 🕑 oczywiście czasu polskiego i właśnie wtedy otrzymujemy pierwszy zestaw rywali i na pokonanie tych rywali mamy czas do wtorku do godziny że 1:59 a o 2:00 otrzymujemy kolejny zestaw rywali.

Ponoć wygląda to tak że jak w poniedziałek o 2:00 otrzymamy zestaw do ogrania ale nie mamy możliwości rozegrania meczy to we wtorek np o 9:00 rano będziemy mogli najpierw rozegrać te mecze a potem odświeżyć rywali i rozegrać mecze z zestawem rywali z wtorku. Ja sam tego nie testowałem więc nie mogę potwierdzić czy to działa.

Tak jak już napisałem we wtorek o 2:00 otrzymujemy drugi zestaw rywali i sytuacja się powtarza w środe o 2:00 kolejny zestaw, w czwartek kolejny i w piątek kolejny. Czyli w sumie do piątku otrzymujemy 5 zestawów rywali, jeden zestaw to 4 zespoły czyli razem rozgrywamy 20 meczy.

Przez weekend sytuacja się zmienia, pierwszy zestaw otrzymujemy o 2:00 kolejny o 10:00 i jeszcze jeden o 18:00 czyli w sobotę rozgrywamy 12 meczy, w niedziele sytuacja wygląda tak jak w sobotę, czyli o 2:00 mamy pierwszy zestaw po 8 godzinach kolejny i jeszcze jeden o 18:00 czyli również 12 meczy.

Podsumowując przez cały tydzień możemy rozegrać maksymalnie 44 meczy (20 w trakcie tygodnia roboczego i 24 przez weekend) ale do tego dochodzi jeszcze bonus jakim jest zespół stworzony przez piłkarza lub celebryte i tutaj za zwycięstwo dostajemy określoną ilość punktów  ostatnio było to 1600 punktów.

Skoro turniej zaczyna o 2:00 w poniedziałek to logiczne jest że kończy się tej 1:59 a o 2:00 możemy odebrać nagrody a jakie nagrody o tym już za chwilę.

Jeśli chodzi o tą godzinę 2:00 w poniedziałek to wyglądało to póki co średnio próbowałem w ten poniedziałek wejść do fifa ultimate team i mnie wywalało dopiero gdzieś koło godziny 3:00 udało mi się odpalić grę i odebrać nagrody, być może to były jednorazowe problemy aczkolwiek nie wykluczam że w przyszłości może być podobnie a jeśli chodzi o nagrody to są one zależne od rangi którą wbijemy i wygląda to tak:

zobacz screeny

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[collapse]

Według mnie powyższe rangi są bardzo realistyczne dla KAŻDEGO gracza, a nagrody? Nagrody są fantastyczne!

Z moich wyliczeń wynika że możecie awansować do pierwszej ligi sezonów online i za je wygranie nie zdobędziecie takich nagród jak za srebro 1 ponad 10000 coinsów plus paczki z których wylatują cuda! Może się okazać że z paczek wyciągniecie kilkaset tysięcy coinsów, ja w pierwszym battle squads zdobyłem rangę złoto 1 dostałem 12000 coinsów a z paczek uzyskałem profit około 50000 ale zostało mi wielu graczy których wykorzystałem w SBC za które otrzymałem kolejne paczki a tam coraz lepsze trafy ale o tym na samym końcu, kolejne rangi to już wyższy poziom ale oczywiście są do wybicia:

Zobacz screeny

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[collapse]

Jeśli chodzi o widełki punktowe dla danej rangi są one zmienne w zależności od innych graczy krótko mówiąc czym więcej graczy zagra tym więcej trzeba wbić punktów, przez weekend i tak większość graczy skupi się na lidze weekendowej także przez weekend nie powinno być większych zmian.

Także na temat squad battles wiecie już naprawdę wszystko, życzę wam powodzenia w wybijaniu jak najwyższych rang no i samych szczęśliwych paczek.

Tak jak napisałem część graczy z paczek za squad battles użyłem do SBC a jako że w tym roku SBC wychodzą mi znakomicie to mam ich już dość sporo zrobionych:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wczoraj zrobiłem SBC Marquee matchups a dokładniej Portugal v Switzerland i to co znalazłem w paczce rozłożyło mnie na łopatki!

Moim skromny zdaniem karta Ones To Watch Brumy jest jedną z najlepiej zapowiadających się kart OTW, uważam że może kilka if’ów zgarnąć a co za tym idzie dać upgrade mojej karcie. Co ciekawe byłem na kupnie Brumy interesowałem się jego złotą kartą jednak jego cena dość mocno poszła do góry i miałem cichą nadzieję że trafie go w paczce, życzenie się spełniło i to z jakim bonusem! Byłem naprawdę w szoku jak to zobaczyłem to moja pierwsza karta OTW którą trafiłem w paczce, do których raczej nie mam szczęścia. W osiemnastce otworzyłem trochę paczek za coinsy i za fifa points. W sumie na FP wydałem 40 zł wiem nie dużo i około 80000 coinsów i nie trafiłem kompletnie nic! Zero samych ogórów aczkolwiek nie zaprzeczę że te ogóry przydają się przy SBC, póki co moje najlepsze trafy pochodzą z paczek za wykonanie SBC dlatego polecam je robić i ogólnie zdobywać jak najwięcej paczek od EA bo tam znajdziemy fajne karty, nawet w paczkach za edycję ikony nic nie trafiam. No dobra ale ten Bruma to nie jedyny dobry traf w tej paczce, patrzcie na to:

Zobacz co jeszcze trafiłem

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[collapse]

Ogólnie na tej paczce zarobiłem koło 55000 nie sprzedając Brumy i nie rozgrywając draftu. Kolejną ciekawostką jest fakt że w drafta też miałem ochotę zagrać i zamiast wydawać coinsy trafiłem żeton, świetna sprawa!

Z czystym sumieniem mogę napisać że to była moja najlepsza paczka w życiu, mam tylko nadzieję że nie ostatnia.

I tym miłym akcentem kończę ten wpis, mam nadzieję że wszystkie informacje dotyczące squad battles będą dla was przydatne i że są one czytelne.

Bo mimo wszystko stworzenie czegoś takiego jest bardzo czasochłonne ale liczę że będzie tak przydatne jak chociażby FIFA Ultimate Team – Chemistry Styles (Style gry)

Który swoją drogą wymaga nie wielkiej aktualizacji o którą postaram się na dniach.

Jedyna w swoim rodzaju recenzja FIFY 18:

 

Witajcie mam za sobą pierwszy tydzień gry w FIFE 18, rozegrałem grubo ponad 100 meczy więc wiedza na temat nowej fify mam.

Zacznę od tego że to będzie raczej recenzja trybu ultimate team (fut) niż samej fify.

Na początek jednak powrót Huntera, coś co mi nie pasowało w poprzedniej wersji, ten tryb w ogóle mnie bawił a w najnowszej odsłonie?

Jest znakomity kontynuacja jest milion razy lepsza jest przede wszystkim otwarta na nowe kierunki a nie tylko Anglia, Anglia i tylko Anglia, mamy nowe kierunki rozwoju talenta Huntera, pojawiły się nowe wątki w życiu prywatnym Huntera, jednak nie będę zdradzał fabuły bo to zepsuje zabawę tym co jeszcze nie grali.

Ja polecam z czystym sumieniem ten tryb w osiemnastce! Oczywiście istnieje możliwość kontynuacji kariery z 17.

Ze swojej strony dodam że po tygodniu jestem już na półmetku drogi do sławy a gram w fife od 26.09.2017, rok temu w grudniu miałem może 10-15% to jest najlepszy dowód jak rozwinął się ten tryb.

Kolejnym trybem w jaki zagrałem to jakiś kobiecy puchar zagrałem w niego tylko dlatego że można było zgarnąć sporo osiągnięć co mi się udało, tryb oczywiście nic wielkiego nie wnosi ale jest fajna odskocznią.

No i to co tygryski lubią najbardziej czyli FIFA ultimate team, tryb kochany i znienawidzony powrócił, z mniejszymi i większymi problemami.

Ja osobiście nie miałem problemow z serwerami, póki co odpukać nie wywaliło mnie z serwerów, nie miałem komunikatów że serwery są niedostępne itd.

Za to miałem inne problemy o której pisałem tutaj do tego doszły problemy z tym że nie dostałem bonusów za zakup edycji ikony i to tak naprawdę były moje jedyne problemy z osiemnastka. Do dnia dzisiejszego nie usłyszałem słowa przepraszam ale moja sprawą ponoć zajmuje się kierownictwo polskiego supportu EA chce to widzieć i mam nadzieję że w końcu doczekam się na przeprosiny i rekompensatę.

Jeśli chodzi o samą rozgrywkę w grze daje w wielu momentach daje naprawdę sporo frajdy, piłki posyłane w uliczki, dośrodkowania czasami wygląda to wspaniale i chce się klaskać. No ale ten system kolizji piłkarzy to jest po prostu dramat i katastrofa. To jest coś co mnie najbardziej frustruje w najnowszej edycji fify bo problem jest nie tylko w trybie UT ale także w pozostałych i wygląda to beznadziejne, pozostaje mieć nadzieję że zbliżająca się wielkimi krokami poprawka rozwiąże ten problem, kolejnym problem to gra defensywy nie chce się powtarzać bo wygląda to tak jak kolizje czasami jest ok a czasami obrona z nie wiadomych przyczyn się rozlatuje jak domek z kart a przeciwnik wchodzi w pole karne jak gorący nóż w masło, nadzieją mógłby być bramkarz ale gra bramkarzy też pozostawia wiele do życzenia. Pod względem rozgrywki jest sporo do poprawy ale może to finalnie wyglądać znakomicie i liczę że ta znakomita fifa pojawi się już na dniach, bo ja przewiduje że aktualizacja powinna pojawić się na dniach i byłbym bardzo zdziwiony gdyby się okazało że jej nie dostaniemy w ciągu miesięcy od premiery. Czy jest to powód do krytykowania ea? Oczywiście że tak bo każdy chciałby kupić od razu produkt końcowy ale niestety tak się nie da wszystkie wersje bety itp. Nigdy nie odwzorują tego co będzie się dziać po premierze. I z jednej strony rozumie EA ale z drugiej strony jako klient za taka kasę oczekiwałbym mniej błędów. Koniec końców jednak nie żałuje wydania takiej kasy na grę (jest to najdroższa gra jaka w życiu kupiłem) bo mimo wszystko nawet teraz bardziej cieszy. Liczę że poprawki rozwiążą wszystkie problemy i rozgrywka będzie wyglądała tak jak sobie ją wyobrażam.

Mega nowością w trybie ultimate team jest squad battles i to jest nowość która może odmienić cały tryb ultimate team, do premiery osiemnastki głównymi trybami była liga online oraz mistrzostwa fut i ewentualnie draft, nie było żadnej konkretnej alternatywy dla graczy offline, wiem zapytacie ale kto gra offline?

A według statystyk wychodzi na to że jest spora grupa graczy która woli zabawę offline, gdzieś obiło mi się o uszy że jest to nawet 40% graczy futa, ja jednak uważam że jest to mocno zawyżona liczba.  Sam od czasu do czasu coś tam offline zagrałem ale granie tandetnej ligi z oryginalnym składem było nudne.

Oczywiście był także tryb draft i nadal jest jednak trzeba pamiętać o tym że ten tryb jest w pewien sposób płatny.

A teraz? W squad battles mierzymy się z drużynami złożonymi przez innych graczy również przez zawodowych piłkarzy, tygodniowo mamy jedno wyzwanie od zawodowego piłkarza i mierzymy sie ze składem który on zbudował. Oprócz tego mierzymy się z drużynami innych graczy i tu pojawia się znak zapytania bo początkowo wyglądało to tak jakbyśmy dostawali 4 przeciwników co 24h, jednak pod koniec tygodnia a dokładniej na weekend aktualizacja przeciwników była co 8 godzin. Pytanie jakie się nasuwa czy tak będzie co tydzień czy był to wyjątek bo część graczy mogła grać wcześniej i nabijać punkty.

Tryb wygląda bardzo prosto mamy do rozegrania cztery mecze, wybieramy przeciwnika a potem poziom gry od poziomu zależy ile punktów dostaniemy, czym wyższy poziom tym więcej punktów od razu piszę że tryb ultimate to jest jakiś kosmos. Po meczu pojawi się nam informacja ile punktów zdobyliśmy i do jakiego rankingu należymy, zaczynamy oczywiście od rankingu brązowego 3, z każdym kolejnym meczem idziemy w górę brązowa 2 potem 1, srebrny 3 itd.

Czym wyżej jesteśmy w rankingu tym lepsze nagrody otrzymamy na zakończenie turnieju a turniej kończy się w poniedziałek o 2 w nocy.

I po pierwszym tygodniu mogę powiedzieć że nagrody są pokaźne mi udało się dojść do rankingu złoty 1, za co otrzymałem 13000 coinsów i kilka fajnych paczek myślę że zarobiłem na tym 40000 coinsów, warto? WARTO!

Tryb jest świetny, ale napiszę o nim krótki osobny wątek, który na pewno będzie się cieszył dość sporym powodzeniem, myślę że wpis pojawi się jeszcze w tym tygodniu.

Jeśli chodzi o sezony online to dopóki nie będzie łątki to szkoda nerwów, zagrałem z 20 meczy wszystkie na styku a gdzieś przez głupie błędy przegrywałem.

Na zakończenie krótko o tym od czego ja zaczynam w trybie ultimate team, oczywiście zaczynam od bonusów jakie dają trenerzy, więcej szczegółów tutaj dlaczego dla mnie jest tak ważne? Dlatego że szkoda przedłużać kontrakt o 28 meczy skoro niskim nakładem można go przedłużać o 42, tak samo wygląda kwestia kart kondycji po co kupować drogie złote karty skoro taki sam efekt możemy uzyskać tańszymi srebrnymi, dla was to też powinno być ważne!

Tym bardziej że na początek mało kto zwraca na to uwagę i sprzedaje użyteczne karty za śmieszne pieniądze.

Poniżej moi menadżerowie i trenerzy kondycyjni inne karty mnie nie interesują

Zobacz menadżerów i trenerów kondycyjnych

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[collapse]

Jeśli chodzi o ceny powyższych kart, to wygląda to następująco pozłacany menadżerów kupowałem maksymalnie za 350 coinsów nigdy więcej, kilku trafiłem w paczkach, za każdą kartę trenera kondycyjnego zapłaciłem 200 coinsów, efekt końcowy:

Kliknij i zobacz co zyskasz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[collapse]

 

Co tu dużo mówić naprawdę na początek warto zainwestować bo bonus będziemy mieć cały czas, no chyba że zaczniemy sprzedawać karty menadżerów i trenerów. Na koniec moja “najlepsza| paczka, najlepsza bo po raz pierwszy od dobrego roku trafiłem if’a w paczce! Ogólnie rzadko kiedy zdarza się żebym trafiał takie karty

Zobacz paczkę z ifem

 

 

 

 

 

 

 

 

[collapse]

No ale jak już trafiłem if’a no to musiał być to oczywiście jeden z najgorszych, jeszcze garść statystyk zobaczcie kto jest kozakiem w osiemnastce:

Sprawdź kozaków w fifie 18

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[collapse]

A to ci niespodzianka co nie? Dobra kończę zaraz aktualizacja squad battles więc trzeba szybko nabić punkty.

Kilka godzin temu w wpisie Pierwszy zarobek w FIFA Ultimate Team 18 wspomniałem o swoich problemach z wersją próbna FIFY 18.

Dzisiejszy dzień był ostatnim na rehabilitacje ze strony EA czy też Microsoft’u ale niestety stało się tak jak się stało, gra nie ruszyła.

Na początek zacytuje to czym tak bardzo się chwali EA:

ABONENCI GRAJĄ WCZEŚNIEJ
WERSJE PRÓBNE DOSTĘPNE TYLKO DLA ABONENTÓW
Wypróbuj nowe gry EA przed premierą. Postępy z takiej wersji można później przenieść do pełnej gry, jeśli zdecydujesz się ją kupić.

Wygląda na to że to wszystko wygląda ładnie tylko i wyłącznie na ich stronie, bo do premiery zostały jakieś 3 godziny a ja w grę nie zagrałem ani przez sekundę!

Żeby nie było że wale jakieś ściemy czy coś:

Jak widzicie mam zasadność się wkurzać, wykupuje EA Access na rok z góry bo zachęca mnie do tego m.in wersja próbna przed premiera.

Przecież równie dobrze mógłbym 20 września kupić na allegro czy gdzie indziej ea access na 14 dni za jakieś śmieszne dwa złote ale wolałem z góry wydać i dać zarobić EA oraz microsoftowi bo mnie ta usługa do siebie przekonywała, a także pomagała w prowadzeniu blogu, bo tematyka FIFY na blogu występuje może nie za często ale się pojawia.

Najnowsza edycja oznaczona numerkiem 18 według mnie miała być najlepsza, miał być efekt wow. O czym zresztą pisałem w Ostatnie dni FIFY 17. Dlatego tak bardzo zależało mi na dobrym materiale przed premierą gry, wszyscy oczekiwania mieli wysokie a nie każdy mógł pograć i się z grą zapoznać, chciałem wam dać trochę materiału z tej dziesięciogodzinnej wersji próbnej. Jednak EA do spółki z Microsoftem to delikatnie mówiąc zepsuli.

O usługach microsoftu i ea pisałem już rok temu Konsola Xbox One S tak byłem zachwycony konsola od microsoftu.

Usługę od EA zachwalałem:

Jeśli chodzi o abonamenty czy to xbox gold czy ea access to nie ma najmniejszego problemu, wklepujemy kod i tyle mamy aktywne wszystko jest ładne i czytelne. A na dodatek w rozsądnych cenach, EA Access na rok kosztuje 80 zł w zamian dostajemy dostęp na dzień dzisiejszy do 25 gier, czyli za nie całe 7 zł miesięcznie można pograć w całkiem przyzwoite gry jak chociażby FIFA 16, NHL 16 czy Need For Speed. Usługa ta jest dostępna dla xboxa oraz PC więc to kolejny plus dla konsoli Microsoftu.

Powoli zbliżamy się do godziny 22:00 czego żałuje że nie zajrzałem do powyższego wpisu, przed chwilą sobie go przeczytałem i jest tam coś takiego:

Największy problemem jaki mnie spotkał to odpalenie FIFY 17 w wersji próbnej dzięki EA Access przed premierą, trochę to zakręcone, bo po zainstalowaniu FIFY 17 oraz EA Access Hub’a trzeba wybrać zagraj w demo i dopiero wtedy gra się odpali w wersji próbnej w którą można grać przez 10 godzin

Postanowiłem to sprawdzić jak to wygląda w osiemnastce i byłem bardzo sceptyczny ale przeżyłem szok, tak jak rok tak  i w tym roku żeby zagrać w wersje próbną należało uruchomić demo. Tak! Na dwie godziny przed premierą gry rozwiązałem swój problem, własnym wpisem na blogu to chyba najlepszy dowód jak przydatny jest ten blog – dla wszystkich. Zastanawia mnie jednak jedno brak kompetencji pracowników EA, prawie 180 minut rozmów z konsultantami ea, czyli prawie 3 godziny, różne próby rozwiązania problemów, pobieranie na nowo, resetowanie konsoli, sraty pierdaty. Nic nie pomagały, czemu żaden z pracowników ea nie wiedział że zamiast graj należy kliknąć w demo? Oczywiście sprawy nie pozostawię tak sobie, nie chodzi mi o pieniądze czy czas zmarnowany na telefony do EA ale fakt braku kompetencji pracowników, nie jednego tylko kilku! Nie wiem z iloma konsultantami rozmawiałem ale było ich minimum sporo.

Jaki z tego wniosek? Jak będę zainteresowany fifa 19 to pierwsze co zrobię po pobraniu gry wejdę na swojego bloga i poczytam o tym jakie miałem problemy wcześniej. A póki co zaczynam grać!

Dokończyłem dziś popołudniu SBC Kick off o którym pisałem wcześniej a dokładniej wyzwanie starting XI i paczki były bardzo udane trafiłem między innymi Tiemoué Bakayoko którego sprzedałem za 28000 coinsów, oprócz tego Rafinha, Milner czy też bohater Betisu Sevilla w meczu z Realem czyli Adan. w sumie zarobiłem na tym grubo ponad 30000 coinsów i zaczałem robić kolejne wyzwania a dokładniej hybryd o których wspomniałem na samym końcu wcześniejszego wpisu, 3 z 4 wyzwań zrobiłem, w paczkach też niezłe trafy ale już nie tak dobre jak za kick off, jakieś candrevy itd. wszystko raczej poszło na wykonanie kolejnych wyzwań.

Dobra koniec idę grać!

Wpis typu pierwszy zarobek w FIFA Ultimate Team 18, miał się pojawić trochę wcześniej.

Taki miałem plan jednak EA czy też microsoft postanowili zepsuć mi ten plan i utrudnić sianie pomocy innym.

Jako posiadacz xboxa i opłaconego abonamentu EA Access miałem zacząć grać w FIFE 18 a przede wszystkim w FUT’a 18

od czwartku 21 września. Rok temu działało to wszystko perfekcyjnie więc nie przewidywałem żadnych problemów, a tu niestety nie miła niespodzianka!

Mamy już poniedziałek 25 września a ja nie zagrałem w fife ani przez minute, telefony do EA to jednym słowem parodia.

Proponowane rozwiązania resety, ponowne pobranie gry itd. nie pomogły, ale to temat na kolejny wpis. Nawiasem dodam że grę pobierałem chyba z 8 razy (gra waży 43 GB).

Pokrzyżowało mi to niestety dość mocno moje plany dotyczące pierwszego zarobku w FIFA Ultimate Team, ale pokrótce opiszę co bym zrobił:

ta część dotyczy tylko graczy którzy już grali we wcześniejsze wersje fify, na sam początek dobrze zarobić trochę coinsów na nagrodach z katalogu, z katalogu wybieramy przede wszystkim wszystkie stroje i piłki.

Po wejściu w tryb Ultimate Team owe nagrody pojawia się nam jako karty teraz wystarczy wszystko sprzedać na quick sellu i myśle że zarobimy na tym od 5000 coinsów w górę. O ile pamieć mnie nie myli powinno być tego więcej ale nie jestem w stanie tego potwierdzić.

Druga sprawa to dodatkowe coinsy za mecz, mając wyższy level nie ma się co zastanawiać i lecieć od nagród z najwyższego poziomu czyli 15 x 1000 coinsów co nam daje około 21000 coinsów za mecze do tego jeszcze nagrody np. za mistrzostwo i można mieć już koło 25000. Z katalogu nagród warto też wybrać sobie nagrodę rozszerzająca listę transferową, domyślnie 30.

Na całe moje szczęście, bez problemu działał mi webapp oraz aplikacja companion która jednak do zarobku na handlu się nie nadaję więc o niej nie będę pisać.

Wchodzę w webappa, pierwsza konfiguracja, kilka jakichś głupich paczek, totalne zero! Już zaczynam narzekać, że po co ja tą fife kupiłem itd.

ale wchodzę sobie w sbc myślę a pewnie nic tam nie będzie, ale były już przygotowane sbc, zrobiłem:

I tak naprawdę oba te SBC zrobiłem nakładem 2000 góra 3000 coinsów + to co wypadało z paczek a tu już trafy były naprawdę fajne! I to mnie trochę uspokoiło i nakręciło. Najlepszy traf? Ribery, poszedł za 14500, oprócz tego sporo kart na które nie zwróciłem uwagi, na pewno był jeszcze Carlos Bacca i Duarte. Ogólnie zarobiłem na tym z 22000 coinsów i postanowiłem już zbudować sobie skład.

A prezentuje się on tak:

Diego Lopez 950
Nelson Semedo 5900
Ruben Semedo  500
Murillo  1200
Jaume Costa 1000
Kondogbia 900
Denis Suarez 1000
Partey 1100
Vela 1300
Muriel 4000
Nolito 650
Bacca 0
Lerma 400
Duarte 0
Capa 1000
Pablo Hernandez 450
Escalante 400
Theo Hernández 1200
razem 21950

Skład oparty na doświadczeniach z poprzedniej FIFY i mam nadzieje że na ligi 10,9 i 8 spokojnie wystarczy.

W moim klubie zostało jeszcze sporo kart więc zabrałem się za kolejne sbc:


Z sbc reserves i subsitutes nie było najmniejszego problemu wszystko poleciało z tego co miałem w paczkach, kupiłem jedną kartę za 350 coinsów do substitutes. W paczce za reserves nie było nic ciekawego wszystko poleciało do klubu, w paczkach za substitutes według mnie też szału nie było ale kart piłkarzy miałem naprawdę sporo! Więc starym sposobem zacząłem je wystawiać za minimalną 400, kup teraz 450, mówie tu o kartach z ovr w graniach 70 za mniejszy 350 i 400.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Tu pojawił się pierwszy problem o którym już pisałem, nie mając dostępu do katalogu nagród nie mogłem rozszerzyć listy transferowej więc mogłem max sprzedawać 30 kart a miałem ich do wystawienia w pierwszej partii coś koło 40, na screenie (screen robiony około 45 minut od wystawienia kart) obok widzimy 30 kart wystawionych na godzinę, 14 kart z tych 30 się sprzedało, wcześniej poszło coś koło 7 kart zarobek około 5600 coinsów. Odliczając zakup tej jednej karty 5250, a nadal mam do sprzedania 16 kart no i wszystkie karty brązowe które miałem w paczkach.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Tu oczywiście jest mowa o zarobku z paczek które dostałem za SBC, jednak użyteczne srebrne karty można spokojnie kupować za 200 coinsów, sposób ten działa od lat, nie wiem czemu ale jest wielu graczy którzy kupują srebrne karty i kupują je za te 400 czy 450 coinsów bo nie chce się im czekać na koniec licytacji. Patrząc na przykład mój kupujecie 30 srebrnych kart każda za 200 coinsów, czyli inwestujecie 6000, sprzedajecie połowę za 450, a drugą za 400 i zarabiacie na tym ponad 6000 coinsów. Jest to czasochłonne ale skuteczne, także jak macie dostęp do webapp’a to nie ma na co czekać! Ja mam już skład na pierwsze mecze a mam też trochę coinsów do wydawania!

 

Z SBC które jeszcze wielu graczy poleca:

 Sam jeszcze tego SBC nie robiłem ale ponoć trafy z niego są świetne także warto sprawdzić tym bardziej że na futhead są już pomoce w budowie składów pod te sbc.

W razie pytań piszcie w komentarzach.

A i zapomniałem dodać że za logowanie się do webappa otrzymujecie nagrody, ja np przed chwilą otrzymałem 1000 coinsów.

Ostatnie dni FIFY 17

 

Wczoraj mieliśmy premiery wersji demonstracyjnej FIFY 18, a to jednoznacznie oznacza koniec FIFY 17.

Oczywiście nie jest to definitywny koniec siedemnastki, bo gra jak i serwery będą nadal działać ale ta wersja będzie wymierać z każdym miesiącem, zresztą już teraz widać jak spadła ilość graczy, dziś chciałbym podsumować siedemnastkę.

Zacznę może od tego że zeszłoroczna FIFA jest wersją w którą najczęściej grałem, nigdy wcześniej nie rozegrałem tylu meczy w FIFE co w siedemnastce, za pewne dla wielu nie będzie to jakiś imponujący wynik.

Bo to zaledwie nie całe 600 meczy w fut’a oraz drugie tyle w sezonach online czyli w sumie coś koło 1200 meczy online, jeśli chodzi o inne tryby typu kariera nie została przeze mnie ruszona, tryb droga do sławy też mnie zbytnio nie przekonał, może go na dniach ukończę bo zostało mi chyba nie wiele.

Dlatego skupie się jednak na trybie fifa ultimate team, bo mimo że jest to najbardziej wkurzający tryb każdej fify to z drugiej strony jest najlepszym trybem.

Wcześniej w FUT’a grałem na PS4 i była to jakaś porażka i kpina, serwery to był dramat, wraz z zakupem siedemnastki zakupiłem również xbox’a one s.

I była to zmiana na lepsze, zmiana która sprawiła sporo radości, przez ten rok z serwerów podczas meczów wywaliło mnie tylko raz! Jeden, jedyny raz!

Różnica była kolosalna, poziom graczy też dużo wyższy. Ale frajda jest nie porównywalna.

Oczywiście bugów w fifie jest wiele i to się raczej prędko nie zmieni. W fucie najbardziej wkurzają słynne “wylewy” i liczę że to się zmieni w kolejnej edycji FIFY bo bez nich przyjemność z gry byłaby ogromna.

Przez ten rok przetestowałem naprawdę wiele składów i kart… Czasami było tak że stworzyłem skład i po trzech, czterech meczach go sprzedawałem bo grało sie beznadziejnie.

Zacznę od formacji, tutaj bezapelacyjnie najlepsza jest formacja 4-3-2-1, mimo że jest to dość ofensywna formacja to w obronie sprawdza się naprawdę bardzo dobrze a byłoby jeszcze lepiej gdyby nie wylewy.

Jeśli chodzi o skład to na blogu pisałem:

Początki z tym składem były rewelacyjne ale gdzieś koło 6 ligi pojawiała się ściana nie do przejścia.

Początkiem roku pojawił się taki skład:

I patrząc teraz przez pryzmat wszystkich doświadczeń koniec, końców ten skład jest tym najlepszym.

Mimo upływu kilku miesięcy, skład nadal mam oparty na bundeslidzę która według mnie jest najlepszą liga do trybu fut.

Bramkarz pozostał bez zmian, obrona się zmieniła aczkolwiek Tah’a i Opare mam w rezerwie a Sokratis z rezerwowego awansował do pierwszego składu, pomoc też zmieniona ale tu również nadal korzystam z usług Thiago i Renato którzy również są w rezerwie, warto też zauważyć że Naby Keita awansował z uzupełnienia składu do pierwszej jedenastki.

A w ataku ponownie pojawia się Breel Embolo tyle że w wersji ones to watch i według mnie to jest najlepsza karta z tej serii, karta która była dostępna od początku ale jej statystyki rosną wraz z pojawianiem się nowych kart danego zawodnika, dzięki temu że Breel Embolo pojawił się w TEAM OF THE WEEK 3, karta urosła z ovr 76 do 81 i jest to karta mega rzeźnika. Obok Embolo mamy naszego rodaka Roberta Lewandowskiego!

Który jest jeszcze większym rzeźnikiem, nabyłem go stosunkowo niedawno, rozegrał do tej pory 57 meczy ale statystyki ma zabójcze bo podczas tych 57 meczy strzelił 50 bramek, to mu daje średnią 0,87 bramki na mecz według futbin ogólnie ta średnia wynosi 0,62 dla porównania Embolo zagrał 124 razy a strzelił zaledwie 34 bramki. Trzecim gościem w moim tercecie jest Reus który jest bardzo podobny do Embolo statystyki ma wręcz identyczne.

W sumie moje trio zdobyło  119 goli i zaliczyło 71 asyst według mnie wynik naprawdę bardzo dobry.

Zajrzyjmy jednak na ławkę tam oprócz wymienionych już Tah’a, Opare, Thiago i Renato mam takich gości jak:

Jak widać pojawia się tu kolejny zawodnik z wpisu o tym składzie czyli Dembele i jest on kluczowym rezerwowym, bo najczęściej zmieniam trio RLE (Reus-Lewandowski-Embolo) na FAD (Forsberg-Aubameyang-Dembele), nie ma się co oszukiwać FAD dla zmęczonego rywala to jest katorga, a gra z kontry to czysta przyjemność, prym wiedzie oczywiście Gabończyk który w 79 meczach zdobył 37 bramek ogólnie statystyki rezerwowego trio wyglądają następująco:

74 gole i 39 asyst.

Jeśli chodzi o największe odkrycie tego składu to bez wątpienia jest nim Muller jako środkowy pomocnik, jego pracowitości w obronie i ataku są wysokie dzięki czemu świetnie broni (mimo słabych statystyk obrony) a jeszcze lepiej atakuje, nie ma to odzwierciedlenia w liczbach bo 8 bramek i 6 asyst w 36 meczach nie powala na kolana ale często jest tak że sama jego obecność w ataku sieje spustoszenie, wybija z rytmu rywala który się gubi a korzysta na tym zazwyczaj ktoś z dwójki Lewandowski, Aubameyang. Muller mnie miło zaskoczył i zawsze jak pauzuje za kartki bardzo mi go brakuje w składzie.

Skład jest naprawdę bardzo mocny i pewnie gdyby miał lepsze umiejętności to takim składem wygrywałbym mecz za meczem.

Jednak moje umiejętności pozwalają na grę co najwyżej w 3 lidze. Skład nie jest drogi bo na xboxie kosztuje koło 200 tysięcy coinsów to nie jest wygórowana kwota biorąc pod uwagę że większość graczy gra już od prawie roku.

Koniec końców uważam że FIFA 17 to całkiem udana wersja.

Przejdźmy jednak do osiemnastki, od wczoraj jest dostępne demo tej wersji.

No i musiałem ją sprawdzić.

Jestem zszokowany bo gra różni się kolosalnie od siedemnastki, wiadomo gra przeciwko sztucznej inteligencji to nie to samo co gra online jednak różnice widać gołym okiem, FIFA 18 jest dużo żywsza, realniejsza idzie to gdzieś w stronę pesa. Według mnie może to być przełomowa edycja fify widać że silnik Frostbite jest bardziej dopracowany. I już nie mogę się doczekać pełnej wersji, w tym tygodniu najprawdopodobniej zamówię poniższą edycję:

Tak wiem, pamiętam że krytykowałem cenę tej wersji, jednak po przeliczeniu rabatów okazało się że jest to najlepszy wybór, przede wszystkim, po uruchomieniu fify 17 pojawia się nam promocyjna cena powyższej edycji za co otrzymujemy 10% rabatu, po przejściu do sklepu otrzymujemy kolejne 10% za posiadanie abonamentu ea access czyli w sumie 20% czyli coś koło 80 zł. EA access to kolejny atut xboxa nad PlauStation.

Także jak wszystko pójdzie po mojej myśli od 21.09 będę grać w pełną wersje FIFY 18, będę się starał również zamieścić jak najwięcej informacji o pełnej wersji.

Na blogu wygląda to różnie dlatego polecam śledzić mojego instagrama można tam już zobaczyć bramki z fify 18.

Z poprzednich wpisów polecam:

A nowym graczom polecam przede wszystkim zapoznanie się z poniższymi wpisami:

Powyższe wpisy są najpopularniejszymi wpisami na temat fify ultimate team.

Na koniec jeszcze linki do wersji demonstracyjnej FIFY 18:

To by było na tyle.

Jeszcze na koniec bonus w postaci soundtrack’a na spotify

Becky G Feat Bad Bunny – Mayores:

Wideo

[collapse]
Tekst piosenki

[Intro: Becky G]
Whoah oh, oh, oh
Oh, oh, oh
Whoah oh, oh

[Verso 1: Becky G]
A mí me gusta que me traten como dama
Aunque a veces se me olvide cuando estamos en la cama
A mí me gusta que me digan poesía
Al oído por la noche cuando hacemos groserías

[Pre-Coro: Becky G]
Me gusta un caballero, que sea interesante
Que sea un buen amigo, pero más un buen amante
¿Qué importan unos años de más?

[Coro: Becky G]
A mí me gustan mayores
De esos que llaman señores
De los que te abren la puerta y te mandan flores
A mí me gustan más grandes
Que no me quepa en la boca
Los besos que quiera darme y que me vuelva loca

[Post-Coro: Becky G]
Loca, whoah oh, oh, oh
Loca, whoah oh, oh, oh

[Verso 2: Bad Bunny]
Yo no soy viejo pero tengo la cuenta como uno
Si quieres a la cama yo te llevo el desayuno
Como yo ninguno, un caballero con veintiuno
Yo estoy puesto pa’ toas’ tus locuras
Tú quiere’ un viejo ¿Tas’ segura?
Yo te prometo un millón de aventuras
Y en la cama te duro lo que él no dura

[Pre-Coro: Bad Bunny]
Yo estoy activo 24/7
Conmigo no hacen faltan los juguetes
Yo todavía nuevo de paquete
Pero si te gusta abusar pues con otro vete

[Coro: Becky G]
A mí me gustan mayores
De esos que llaman señores
De los que te abren la puerta y te mandan flores
A mí me gustan más grandes
Que no me quepa en la boca
Los besos que quiera darme y que me vuelva loca

[Post-Coro: Becky G]
Loca, whoah oh, oh, oh
Loca, whoah oh, oh, oh

[Puente: Becky G]
Yo no quiero un niño que no sepa nada
Yo prefiero un tipo que me de la talla
Yo no quiero un niño que no sepa nada
Yo prefiero un tipo que me de la talla

[Coro: Becky G]
A mí me gustan, me gustan mayores
De esos que llaman señores
De los que te abren la puerta y te mandan flores
A mí me gustan más grandes
Que no me quepa en la boca
Los besos que quiera darme y que me vuelva loca

[Post-Coro: Becky G]
Loca, whoah oh, oh, oh
Loca, whoah oh, oh, oh
Loca, whoah oh, oh, oh
Loca, whoah oh, oh, oh
Loca

[Outro: Bad Bunny]
Bad Bunny, baby
Becky G
Becky G

[collapse]
Tłumaczenie

[Intro: Becky G]
Whoah oh, oh, oh
Oh, oh, oh
Whoah oh, oh

[Zwrotka 1: Becky G]
Lubię, gdy jestem traktowana jak dama
Nawet jeśli czasami zapominam o tym w łóżku
Lubię, gdy mówi się do mnie poetycznie
Do ucha w nocy, kiedy robimy niegrzeczne rzeczy

[Przed-refren: Becky G]
Lubię dżentelmena, który jest zainteresowany
Który jest dobrym przyjacielem, ale jeszcze lepszym kochankiem
Czy sprowadzicie mi takiego, ale starszego?

[Refren]
Lubię starszych facetów
Tych, których nazwę seniorami
Którzy otworzą mi drzwi i przyślą kwiaty
Lubię dużo starszych
Takich nie pasujących mi w usta
Pocałunki, które chcą mi dawać i sprawią, że oszaleję

[Po-refren: Becky G]
Oszaleję, whoah oh, oh, oh
Oszaleję, whoah oh, oh, oh

[Zwrotka 2: Bad Bunny]
Nie jestem stary, ale mam konto jak taki
Jeśli chcesz, przyniosę ci śniadanie do łóżka
Jak dżentelmen XXI wieku
Jestem gotowy na twoje szaleństwo
Chcesz kogoś starszego, jesteś pewna?
Obiecuję ci milion przygód
W łóżku będę cię trzymał, jak on nie trzyma

[Przed-refren: Bad Bunny]
Jestem aktywny 24/7
Ze mną nie potrzebujesz ich zabawek
Wciąż jestem zupełnie nowy
Ale jeśli lubisz nadużycie, odejdź z kimś innym

[Refren]
Lubię starszych facetów
Tych, których nazwę seniorami
Którzy otworzą mi drzwi i przyślą kwiaty
Lubię dużo większych
Takich nie pasujących mi w usta
Pocałunki, które chcą mi dawać i sprawią, że oszaleję

[Po-refren: Becky G]
Oszaleję, whoah oh, oh, oh
Oszaleję, whoah oh, oh, oh

[Mostek]
Chcę faceta, który nic nie wie
Wolę tych z mojego rozmiaru
Chcę faceta, który nic nie wie
Wolę tych z mojego rozmiaru

[Refren]
Lubię, lubię starszych facetów
Tych, których nazwę seniorami
Którzy otworzą mi drzwi i przyślą kwiaty
Lubię dużo większych
Takich nie pasujących mi w usta
Pocałunki, które chcą mi dawać i sprawią, że oszaleję

[Po-refren: Becky G]
Oszaleję, whoah oh, oh, oh
Oszaleję, whoah oh, oh, oh
Oszaleję, whoah oh, oh, oh
Oszaleję, whoah oh, oh, oh
Oszaleję

[collapse]

Tekst by tekstowo.pl

50 największych przebojów tego lata:

Poniżej lista najczęściej słuchanych przez Polaków utworów w serwisie Spotify:

1. Daddy Yankee, Luis Fonsi – Despacito

2. David Guetta – 2U (feat. Justin Bieber)

3. Imagine Dragons – Thunder

4. Jonas Blue – Mama (feat. William Singe)

5. Charlie Puth – Attention

6. Ed Sheeran – Shape of You

7. Imagine Dragons – Believer

8. Axwell /\ Ingrosso – More Than You Know

9. Shawn Mendes – There’s Nothing Holdin’ Me Back

10. DJ Khaled – Wild Thoughts (feat. Rihanna & Bryson Tiller)

 

Pozostałe utwory

11. Calvin Harris – Feels (feat. Pharrell Williams, Katy Perry, Big Sean)

12. Cheat Codes – No Promises (feat. Demi Lovato)

13. Quebonafide – Half Dead

14. DJ Khaled – I’m the One (feat. Justin Bieber, Quavo, Chance The Rapper, Lil Wayne)

15. Robin Schulz, James Blunt – OK

16. Clean Bandit – Symphony (feat. Zara Larsson)

17. Liam Payne – Strip That Down

18. French Montana – Unforgettable (feat. Swae Lee)

19. Willy William, J Balvin – Mi Gente

20. The Chainsmokers,Coldplay – Something Just Like This

21. Rita Ora – Your Song

22. Selena Gomez – Fetish (feat. Gucci Mane)

23. Martin Garrix, Troye Sivan – There for You

24. Ty Dolla $ign, Nicki Minaj, Jason Derulo – Swalla (feat. Nicki Minaj & Ty Dolla $ign)

25. Lil Uzi Vert – XO TOUR Llif3

26. Major Lazer, Travis Scott, Camila Cabello – Know No Better (feat. Quavo)

27. Quebonafide – Bogini

28. Louis Tomlinson – Back to You (feat. Bebe Rexha & Digital Farm Animals)

29. Dua Lipa – New Rules

30. Maggie Lindemann, CADE, Cheat Codes Pretty Girl – Cheat Codes X CADE Remix

31. Ed Sheeran – Galway Girl

32. Jenny Duncan, Selena Gomez – Bad Liar

33. Taco Hemingway – Nostalgia

34. Little Sis Nora, AronChupa – Llama In My Living Room

35. Niall Horan – Slow Hands

36. Kendrick Lamar – HUMBLE.

37. Lauv – I Like Me Better

38. Quebonafide – Kawa i Xanax

39. Alessia Cara, Zedd – Stay (with Alessia Cara)

40. Camila Cabello – Crying in the Club

41. Taco Hemingway – Chodź

42. Demi Lovato – Sorry Not Sorry

43. Taco Hemingway – Tlen

44. Selena Gomez, Kygo – It Ain’t Me

45. Miley Cyrus – Malibu

46. Calvin Harris – Slide

47. Taco Hemingway – Dele

48. Enrique Iglesias – SUBEME LA RADIO

49. Future – Mask Off

50. Post Malone – Congratulations

[collapse]

Większość pozycji w ogóle mnie nie dziwi, od dawna było wiadome że Despacito jest po za zasięgiem.

Łobuzy – Dla Ciebie kupię se spodnie:

Wideo

[collapse]

 

Czy pamiętacie Łobuzy – Ona Czuje We Mnie Piniądz? Wczoraj wrócili tym razem z Łobuzy – Dla Ciebie kupię se spodnie, jak myślicie utwór powtórzy sukces hitu sprzed dwóch lat? Ja myślę że jest to całkiem możliwe tym bardziej że po jednym dniu dobiją do 150 tyś wyświetleń a to dopiero początek.

Tekst piosenki

Dla Ciebie kupię se spodnie
Choć w dresach mi wygodnie
I nawet latem
Będę chodził pod krawatem

Wyrywałem laski na trzy paski
Czapka dresik no i Adidaski
Ale ją kręci marynarka
Srebrna koszula i złota karta

Chłopakom w dresach mówi narka
No to zrobie się dziś na eleganta

Dla Ciebie kupię se spodnie
Choć w dresach mi wygodnie
I nawet latem
Będę chodził pod krawatem

Przyjechała z miasta
Ta prekrasna
Od 1 do 10
Jedenastka

Dla niej bym zapomniał
O innych laskach
Wszystko bym jej oddał
A nie – co łaska

Chłopakom w dresach mówi narka
No to zrobie się dziś na eleganta

Dla Ciebie kupię se spodnie
Choć w dresach mi wygodnie
I nawet latem
Będę chodził pod krawatem

[collapse]

Pokémon GO

googleplay googleplay